O Polskiej Lidze Boksu ma się mówić. Bo jest co oglądać [fotorelacja]
Okolicznościowe konferencje prasowe, transmisje telewizyjne z wywiadami na ringu po każdej walce, spektakularna oprawa – to wszystko ma sprawić, że o Polskiej Lidze Boksu będzie się mówić. Mecz Pomorzanina Boxing Team z Concordią Knurów na pewno był takim wydarzeniem.
Polska Liga Boksu powstała w zeszłym roku, zastępując po długich latach przerwy ligowe rozgrywki klubowe w polskim boksie. Założenie, że dla kibiców najbardziej czytelne są rywalizacje drużynowe, jest jak najbardziej słuszne.
Ale Polska Liga Boksu powstała także jako projekt rozwojowy. To wyjątkowa okazja dla młodych zawodników do konfrontacji z silnymi przeciwnikami, w tym medalistami Mistrzostw Świata i Europy. Liga ma przygotować zawodników do potencjalnej przyszłej Ligi Europejskiej oraz ogólnoświatowych rozgrywek ligowych, w planie jest bowiem powstanie ligi na kształt World Series of Boxing.
Od początku w Polskiej Lidze Boksu miejsce zajęła ekipa Pomorzanina Boxing Team, angażując głównie z zawodników z regionu, ale także z północy Polski i z Łodzi. W drużynie jest sześciu dziewiętnastolatków. dla których to także szansa na promocję przed poważną karierą.
W pierwszym sezonie zespół otarł się o medal, zajął czwarte miejsce, z niewielką stratą do drużyn z podium. W tym roku ma być lepiej. Jak ogłosili właściciele, celem drużyny jest medal, i to jak najbardziej cenny.
Pierwszy krok został zrobiony. O wygranym meczu z Concordią Knurów się mówiło. A my wracamy do niego, prezentując relację fotograficzną. Kolejne spotkanie z boksem ligowym w wykonaniu Pomorzanina już za dwa tygodnie.