Z klientem na kawie, a nie w biurze. Letni networking i etykieta spotkań w naszej Metropolii
Kiedy słupki rtęci przekraczają 25 stopni, a klient przez telefon pyta "może zamiast w biurze, gdzieś na mieście?" - to dobry znak, nie kłopot. Lipiec to miesiąc, w którym część branż zwalnia tempo, ale właśnie dlatego łatwiej o rozmowę bez pośpiechu - bez slajdów, bez rzutnika, za to przy dobrej kawie.