Od Apatora do PRES Grupy Deweloperskiej z poszanowaniem praw sponsorów
Na początku był Apator. Do dziś Apator jest w świadomości toruńskich kibiców żużlowych, choć przez wiele lat w nazwie klubu żużlowego Apatora nie było. Były za to nazwy sponsorów, którzy w zamian utrzymywali klub i zespół. A bez pieniędzy sponsorów nie byłoby możliwości walki o najwyższe sukcesy. O tytułach mistrzowskich zawodnicy i ich kibice mogliby tylko pomarzyć.
Z tym Apatorem na początku to nie do końca prawda. Historia żużla w Toruniu sięga lat przedwojennych – pierwsze zawody motocyklowe odbyły się już w latach 20. XX wieku, pod auspicjami Toruńskiego Klubu Sportowego, największego wtedy na Pomorzu. Zakład powstał po wojnie, więc z oczywistych względów z żużlem mógł być kojarzony znacznie później.
Początki Apatora
I tak się złożyło, że patronat nad żużlowcami Pomorskie Zakłady Wytwórcze Aparatury Niskiego Napięcia, czyli PZWANN Apator - objęły na początku lat 60., gdy toruński zespół stawiał pierwsze kroki w rozgrywkach ligowych. Wcześniej drużyna startowała w lidze jako Toruński Klub Motorowy, Liga Przyjaciół Żołnierza bądź Miejski Klub Żużlowy.
Apator w nazwie - oficjalnie i samoistnie - zaistniał dopiero w 1980 roku. Przez wiele lat żużlowcy z Torunia startowali jako Stal, w związku z przynależnością do branżowego zrzeszenia sportowego.
Apator był owszem w nazwie, ale na drugim miejscu, więc często był pomijany. Programy z meczów i plakaty są jednak dowodem na to, że nazwa Stal Apator bądź Stal-Apator obowiązywała przez wiele lat. Stal zniknęła z nazwy w 1980 roku i już nigdy nie wróciła. Został tylko Apator.
Sponsorzy mają swoje prawa
Pierwsze mistrzostwa Polski w latach 1986 i 1990 toruńscy żużlowcy sięgali właśnie jako Apator. Rewolucja ustrojowa w kraju wymusiła zmiany w finansowaniu sportu. I nic dziwnego, że wkrótce odbiło się to na nazwach drużyn. Toruń nie jest tu żadnym wyjątkiem, wręcz przeciwnie. Kto nie miał sponsora, odpadał z gry. A kto miał, zmieniał nazwy drużyn. Co istotne, Apator wciąż w nazwie był, zresztą przytoczmy tu listę nazw od 1993 roku: Apator Elektrim, Apator DGG, Apator Netia, Apator Adriana (trzecie mistrzostwo Polski w 2001 roku). Aż doszło do przełomu.
W 2005 roku z Apatora zrezygnowano, zresztą zgodnie z wolą przedstawicieli zakładu, a klub stał się Klubem Sportowym Toruń. Sponsorzy wciąż byli potrzebni, dlatego w kolejnych latach żużlowcy startowali jako: Adriana, Klub Sportowy Toruń Unibax (czwarte mistrzostwo Polski w 2008 roku), znów Klub Sportowy Toruń, Get Well, by w pandemicznym 2020 roku wrocić do… Apatora. Po spadku z ekstraligi i po szybkim powrocie zespół jeździł jako eWinner Apator, a potem jeszcze jako For Nature Solutions Apator. W 2024 roku znów był tylko Apator.
Czas na PRES Grupę Deweloperską
Podpisana przed rozpoczęciem sezonu 2025 umowa zmieniła nazwę drużyny na PRES Grupa Deweloperska Toruń i to pod nazwą tego sponsora zespół sięgnął po piąte mistrzostwo Polski.
Bo powtórzmy, bez pieniędzy sponsorów nie da się walczyć o najwyższe trofea. A prawa sponsorów do pokazania się trzeba szanować. I można to robić bez demolowania historii. Apatora nikt już nie wyrzuca. Co więcej, nazwa jest obecna nawet na kevlarach zawodników. To oczywisty ukłon dla tradycji i... pamięci kibiców, dla których Apator to synonim żużla.