Szaleństwo na torze i na trybunach. Pół wieku temu mecz z Gorzowem przeszedł do historii
W najbliższą niedzielę żużlowcy z Torunia i Gorzowa Wlkp. zmierzą się w kolejnym meczu PGE Ekstraligi. Tak się składa, że termin tego spotkania wypada równo pół wieku po pierwszym starciu tych drużyn w ekstraklasie. 30 maja 1976 r. doszło do meczu, który przeszedł do historii, a w pamięci kibiców został na zawsze. Sam wynik - 48:47 dla gospodarzy - nie oddaje w pełni dramaturgii. Jednym z bohaterów był Kazimierz Araszewicz, po meczu noszony na rękach toruńskich kibiców. Dwa miesiące później jego karierę przerwał tragiczny wypadek na torze w Częstochowie...
Źródło zdjęć: © Metropolia Toruńska .pl | Maciej Wasilewski