Petycja w sprawie ograniczenia hałasu w MotoParku została złożona
433 podpisów zebrano pod petycją, którą grupa mieszkańców Torunia złożyła do prezydenta miasta, wyrażając swój sprzeciw wobec uciążliwego i długotrwałego hałasu na torze MotoParku na lotnisku Bielany. Sprawa budzi kontrowersje, bo jest wiele głosów także w obronie interesów MotoParku.
Jak wyliczają protestujący, tylko od początku roku na 11 weekendów w sześć organizowane były hałaśliwe imprezy na torze, co daje łącznie 13 dni wolnych od pracy, często po 8 i więcej godzin dziennie. Hałas jest opisywany przez nich jako wielogodzinny, agresywny, a nie jako zwykły szum miasta. Słyszalny ma być w promieniu kilku kilometrów, dotykając tysiące mieszkańców osiedli Brzezina, Bielany, Zieleniec, Wrzosy Bydgoskie, Przedmieście, Jar, a nawet po drugiej stronie Wisły.
Druga petycja
Petycję, pod którą podpisało się 433 mieszkańców, złożono w Urzędzie Miasta Torunia. W 2023 roku podobna petycja zebrała 131 podpisów.
Mieszkańcy nie dążą do likwidacji toru, lecz do ucywilizowania sytuacji i ograniczenia hałasu. Oczekują wykonania rzetelnych pomiarów hałasu. powołując się na art. 362 Prawa ochrony środowiska (ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia). Domagają się limitów dni treningowych, wyznaczenia cichych dni, instalacji filtrów, ekranów czy dźwiękoszczelnych namiotów.
Przypomnijmy, że już wcześniej, na sygnał o zbieraniu podpisów pod taką petycją, prezydent Paweł Gulewski odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych:
- Mam pełną świadomość, że dla wielu mieszkańców hałas jest realną uciążliwością. Szanuję te głosy i traktuję je poważnie – szczególnie wtedy, gdy docierają do mnie sygnały z okolicznych osiedli. Dlatego kluczowe jest znalezienie rozsądnego kompromisu. Wierzę, że świadomi zarządzający torem – a wiem, że tacy są – mogą tak planować wydarzenia, aby w możliwie największym stopniu ograniczać uciążliwości dla mieszkańców – napisał prezydent Paweł Gulewski.
MotoPark odpowiada
Oświadczenie w mediach społecznościowych wydało też szefostwo MotoParku:
- Petycja, która jest obecnie rozpowszechniana, przedstawia subiektywne odczucia jako fakty. Używane są ogólne sformułowania sugerujące permanentny problem, podczas gdy brak jest dowodów na przekroczenie norm hałasu. Dodatkowo należy podkreślić, że petycja zawiera w wielu miejscach dezinformację. Pojawiają się w niej dane przedstawiane jako fakty, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Fakty są jednoznaczne:
- przeprowadzone pomiary hałasu nie wykazały przekroczeń norm emisji do środowiska
- działalność MotoParku jest legalna i kontrolowana
- obiekt funkcjonuje w miejscu przeznaczonym do tego typu aktywności.