Organizacją wydarzenia zajęło się Stowarzyszenie Kultury i Rekreacji "Syrenka Kikół".
- Robimy tę imprezę już po raz siódmy - tłumaczy Adam Falkowski, prezes stowarzyszenia. - Zainteresowanie zawsze jest duże, choć wiadomo, że musimy liczyć na odrobinę szczęścia, jeśli chodzi o pogodę. Naszym uczestnikom nie można odmówić pomysłowości, a oryginalne konstrukcje potrafią przyciągnąć prawdziwe tłumy. Tak było i tym razem.
Przy ocenie pracy startujących załóg, pod uwagę są brane trzy elementy: utrzymanie się na wodzie, ubiór i pomysł.
W niedzielne popołudnie pojawiły się reprezentacje Kikoła (Nordic Walking Team Kikół), ale nie brakowało też gości z zewnątrz m.in. Golubia-Dobrzynia. Nad Jeziorem Kikolskim można było zobaczyć pływający fortepian z wizerunkiem Chopina, ring bokserski, a także tratwę z pizzą hawajską "na fali". Wyczyny uczestników obserwowali widzowie z całego regionu.
Zobaczcie naszą galerię zdjęć!