Motor najpierw odjechał, potem musiał gonić
Mecz w Grudziądzu był prawdziwą kulminacją rundy zasadniczej. W tym tzw. meczu o wszystko spotkały się drużyny, które w bezpośrednim starciu walczyły o awans do rundy play off. GKM musiał wygrać, Motorowi wystarczał remis.
Lublinianie zaczęli lepiej. Po czterech biegach prowadzili 14:10, a po sześciu już 21:15. Wtedy gospodarze odpowiedzieli. Dwa kolejne wyścigi GKM wygrał podwójnie i zrobiło się 25:23 dla gospodarzy. Jeszcze po dziesiątym biegu GKM prowadził 31:29, ale końcówka meczu należała do gości, którzy zwycięstwo zapewnili sobie w XIII i XIV biegu. W obu w kluczowej roli wystąpił Bartosz Zmarzlik, który wcześniej zawodził. Podwójna wygrana GKM-u w ostatnim wyścigu nic tu nie zmieniła.
Czwórka jest już znana
Tym samym skład rundy play off jest kompletny. O medale pojadą Betard Sparta Wrocław, PRES Grupa Deweloperska Toruń, Fogo Unia Leszno i Orlen Oil Motor Lublin.
Wiadomo też, że prawo wyboru rywala będzie miała Sparta, która pokonała w piątek Włókniarza Częstochowa 27:21. Spotkanie zakończono po ośmiu biegach z powodu deszczu, ale wynik został zatwierdzony. Wrocławianie przypieczętowali pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej.
Dla Torunia oznacza to, że niedzielny mecz w Gorzowie niczego już nie zmieni w kwestii miejsca Aniołów. PRES będzie drugi. Nawet gdy zrówna się punktami ze Spartą, wrocławianie będą wyżej dzięki bezpośrednim spotkaniom: u siebie pokonali Toruń 52:38, a na Motoarenie przegrali 42:48, zdobywając punkt bonusowy.
Motor rywalem Torunia?
Wielką niespodzianką byłoby, gdy Sparta nie wybrała na rywala zespołu z Leszna. Swoją decyzję Wrocławianie mają ogłosić w poniedziałek 24 sierpnia o godz. 12 podczas transmisji telewizyjnej.
Jeżeli wrocławianie wybiorą Fogo Unię Leszno, druga para powstanie automatycznie i PRES Grupa Deweloperska Toruń zmierzy się z Motorem Lublin.
Byłby to półfinał bardzo interesujący również ze względu na historię ostatnich sezonów. Toruń i Lublin regularnie spotykają się w najważniejszych meczach, w zeszłym roku spotkali się w wielkim finale, a w poprzednich sezonach w półfinałach. W tym roku Lublinie Motor wygrał 56:34, ale na Motoarenie mistrzowie Polski odpowiedzieli jeszcze wyższym zwycięstwem – 61:29.
Gorzów już tylko sprawdzianem. Wróci Dudek?
W niedzielę PRES pojedzie w Gorzowie z Gezet Stalą. W pierwszym meczu Torunianie wygrali na Motoarenie 52:38. Tym razem wynik nie będzie miał dla nich znaczenia w walce o miejsce przed play off. Może natomiast być bardzo ważny jako ostatni ligowy sprawdzian przed półfinałami.
Najwięcej uwagi skupia się oczywiście na Patryku Dudku. Lider toruńskiej drużyny nie wystąpił przeciwko Sparcie po groźnym upadku w finale IMP w Ostrowie Wielkopolskim. Piotr Baron zapowiadał, że po badaniach Dudek ma spróbować jazdy na motocyklu i jeśli wszystko będzie w porządku, pojedzie z drużyną do Gorzowa. Co ważne, zawodnik w czwartek trenował w Zielonej Górze. A klub umieścił Dudka w awizowanym składzie na mecz w Gorzowie – pod numerem 1. Za nim znaleźli się Robert Lambert, Norick Blödorn, Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow oraz juniorzy Antoni Kawczyński i Mikołaj Duchiński.
Kiedy play off?
Mecze półfinałowe PGE Ekstraligi odbędą się 6 września. Wszystko wskazuje na to, że Torunian czeka wyjazd do Lublina. Rewanże zaplanowano 13 września. Spotkania o złoto i brąz zaplanowano na 20 i 27 września.
Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały już tylko dwa mecze w PGE Ekstralidze. W Toruniu od poniedziałku rozpoczną się przygotowana do finałowej walki o obronę mistrzostwa Polski. I zapewne szukanie strategii przed meczem w Lublinie.