Pomorzanin przed laty był dużym wielosekcyjnym klubem. Hokeiści lodowi, laskarze, koszykarki, bokserzy, lekkoatleci reprezentowali Toruń właśnie pod tą nazwą. Dziś rzadko bywa, by jeden klub zrzeszał wiele sekcji, tak jest i w Toruniu. Choć nazwę Pomorzanin zachowało kilka zespołów, to każdy idzie własną drogą.
Tak jest i z piłkarzami, którzy mozolnie odbudowują markę i prestiż. W tym sezonie Pomorzanin awansował do IV ligi, ale najważniejsze jest to, że klub okrzepł organizacyjnie. M.in. na ten temat w "Widoku na trybuny" rozmawiamy z prezesem klubu Krzysztofem Balczerskim i trenerem piłkarzy Tomaszem Ćwiklińskim.