Do sobotniego poranka, do godziny 8:00, stacje meteorologiczne odnotowały bardzo wysokie sumy opadów. W Toruniu spadło około 60-70 mm deszczu, w Bydgoszczy ponad 40 mm, a w rejonie Inowrocławia 85-87 mm. Jeszcze więcej zanotowano w Strzelnie - 92 mm oraz w Zbicznie, gdzie suma opadów sięgnęła aż 96 mm.
Co te liczby oznaczają w praktyce? Jeden milimetr opadu odpowiada jednemu litrowi wody na każdy metr kwadratowy powierzchni. Przy wyniku około 90 mm oznacza to więc blisko 90 litrów wody na metr kwadratowy - niezależnie od tego, czy mówimy o ulicy, dachu, chodniku czy trawniku.
Można to zobrazować jeszcze inaczej: na każdy metr kwadratowy w ciągu kilku godzin spadła ilość wody odpowiadająca niemal dziewięciu 10-litrowym wiadrom. Nic więc dziwnego, że kanalizacja i lokalne systemy odwodnienia w wielu miejscach nie były w stanie na bieżąco przyjąć tak dużej ilości wody.
Skutki nocnej ulewy odczuli mieszkańcy całego województwa kujawsko-pomorskiego. Strażacy do sobotniego poranka interweniowali łącznie 258 razy. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiatach brodnickim, inowrocławskim, mogileńskim i rypińskim. Około 75 proc. wszystkich interwencji dotyczyło zalanych piwnic. Działania ratownicze prowadzono także w obiektach użyteczności publicznej. Strażacy interweniowali m.in. w szpitalach we Włocławku, Brodnicy oraz Aleksandrowie Kujawskim.
Zalane galerie, odwołane imprezy
Problemy pojawiły się również w Toruniu. Wodę wypompowywano m.in. z podziemnego parkingu w Centrum Handlowym Copernicus oraz z przejazdu przy ul. Dybowskiej. Intensywne opady pokrzyżowały także plany organizatorów wydarzeń plenerowych. Z powodu zalania terenu odwołano Gminne Dożynki w Wierzchosławicach koło Gniewkowa. Nawałnica doprowadziła również do odwołania imprezy Radia Eska w Ciechocinku.