Jest pierwszy medal Polaków na Halowych Mistrzostwach Świata Kujawy Pomorze 26!
Polska sztafeta mieszana 4x400 metrów w składzie Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski i Justyna Święty-Ersetic wywalczyła brązowy medal trwających w Toruniu lekkoatletycznych Halowych Mistrzostw Świata Kujawy Pomorze 26!
Polska sztafeta mieszana, rywalizująca bez najszybszej polskiej zawodniczki w biegach na 400 metrów Natalii Bukowieckiej, która wieczorem powalczy w finale o swój medal indywidualny, na metę dobiegła jako czwarta, ale wyprzedzająca ich sztafeta Jamajki, po złożonym proteście, została zdyskwalifikowana. Powodem był popełniony błąd ustawienia w trakcie zmiany, co spowodowało upadek zawodnika z Holandii i zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych.
– To są niesamowite emocje. Schodziłam z bieżni ze spuszczoną głową i ogromnym smutkiem, bo czułam, że medal był w naszym zasięgu. Wtedy emocje puszczają i ja po prostu się rozpłakałam. Ale kiedy dowiedziałam się, że jednak jesteśmy trzecie, zaczęłam piszczeć z radości. To pokazuje, jak bardzo mnie to wciąż porusza i ile daje mi radości – mówiła Justyna Święty-Ersetic.
Bardzo pewnie do wieczornego półfinału rywalizacji w biegu na 60 metrów przez płotki awansowali Jakub Szymański i Damian Czykier, którzy uzyskali odpowiednio czwarty i siódmy czas eliminacji. Obaj zresztą nie musieli patrzeć na czasy, bo awansowali z miejsc – Szymański wygrał swój bieg, a Czykier był drugi.
Z siódmym czasem eliminacji, wygrywając swoją serię, w półfinale 60 metrów zameldowała się najszybsza polska sprinterka Ewa Swoboda.
Ogromnego pecha miał rywalizujący w półfinale biegu na 800 metrów Maciej Wyderka, który uzyskał trzeci czas spośród wszystkich zawodników, a mimo to nie zdołał awansować. Z każdego z trzech półfinałów do finału kwalifikowało się dwóch zawodników, a Polak biegł w najszybszym z nich. Dalej od awansu byli Filip Ostrowski i Anna Wielgosz. Cała trójka zatem pożegnała się z marzeniami o starcie w finale.
Marcin Zawadzki, redaktor portalu Metropolia Toruńska .pl