Co z tą metropolią? Co z tym serwisem?
Ruszyliśmy... Serwis nienewsowy, nieinformacyjny i niepropagandowy, taki jakiego w Toruniu i tej części naszego regionu jeszcze nie było. Metropolia Toruńska.pl to portal, w którym będziemy publikować ludzkie historie, informacje o nowych inicjatywach oraz motorach napędowych tych 36 samorządów.
Znajdziecie u nas to, na co w innych mediach zazwyczaj brakuje miejsca czy czasu antenowego. Nie zamierzamy z nikim konkurować – dla nas najważniejsi są nasi czytelnicy i to dla nich będziemy starać się tworzyć najlepsze teksty, fotorelacje i materiały video. Powierzono mi odpowiedzialną rolę redaktora naczelnego, a propozycja padła dokładnie 11 listopada – święto zwycięstwa wszystkich Polek i Polaków – jako człowiek wierzący w symbolikę, nie mogłem nie odebrać tego inaczej jak "znak", od Boga, opatrzności, czy jakiejkolwiek siły wyższej.
Wahałem się, czy przyjąć i spróbować godzić te bardzo ważne obowiązki z innymi aktywnościami zawodowymi – w tym walką z wykluczeniem społecznym jako członek ważnej i działającej globalnie organizacji pozarządowej. Szukając właściwej odpowiedzi na pytanie: "Czy zostaniesz redaktorem naczelnym?" przypomniałem sobie, jaką radość dawało mi bycie reporterem, wydawcą, redaktorem czy serwisantem. Wspomnieniami wróciłem do roku 2007 – kiedy jako 19-latek przekroczyłem progi studenckiego Radia SFERA i zrealizowałem swój pierwszy materiał o "BiT CITY", które w mojej opinii można nazwać pierwszą w województwie kujawsko-pomorskim inicjatywą metropolitarną. Potem uśmiechnąłem się na myśl o pierwszym serwisie informacyjnym w komercyjnej stacji czytanym na żywo o godz. 6:30 i o tym, jak zdarzyło mi się wybuchnąć śmiechem podczas prezentowania najświeższych wiadomości z Torunia i okolic już jako bardziej doświadczony dziennikarz. Odtwarzam emocje, jakie towarzyszyły mi podczas realizowania tematów ważnych, często kontrowersyjnych, redagowania wywiadów i biegania po mieście z mikrofonem w dłoni. Trochę mniej chętnie wracam do wiadomości, jakie anonimowo publikowali na forum hejterzy, jak zdarzało mi się dostać wiadomość prywatną na Facebooku z pogróżkami i ile razy wybuchałem gniewem ze zmęczenia czy poczucia niedoskonałości. Po zebraniu myśli stanąłem przed lustrem i przyznałem przed samym sobą: "Gdyby to była kolejna redakcja newsowa, to nawet bym tego poważnie nie rozważał, ale to ma być nowa jakość i przede wszystkim ode mnie będzie zależało, czy dalej będziemy oferować "jakość", a nie "jakoś".
Biorę na siebie pełną odpowiedzialność za redakcję Metropolii Toruńskiej – wierzę w ten projekt, w wizję "rodziców" tej inicjatywy – Karoliny i Dawida. Będę pilnować tego, abyśmy pozostali obiektywnymi i rzetelnymi idealistami, którzy cieszą się mogąc przedstawić historię rzemieślnika produkującego meble z Aleksandrowa Kujawskiego, barbera z Chełmży, bartnika z Gutowa czy rekonstruktorów historycznych z Golubia-Dobrzynia. Zapraszam Państwa do bycia częścią społeczności, jaką właśnie zaczęliśmy budować. Wierzę, że za rok o tej porze każdy z nas będzie mógł się uśmiechnąć i powiedzieć sobie: "To był dobry rok. Proszę o więcej takich".
Adrian Aleksandrowicz, redaktor naczelny portalu Metropolia Toruńska.pl