Chodniki znikają, miejsc parkingowych też ubywa. W Toruniu trwa remont na ulicy Gałczyńskiego

Remont na Gałczyńskiego trwa. Kierowcy narzekają na utrudnienia, ale przyznają: ta droga od dawna wymagała naprawy.

Trwa remont na ul. Gałczyńskiego. Trwa remont na ul. Gałczyńskiego.
Źródło zdjęć: © Metropolia Toruńska | Katarzyna Kucharczyk
Katarzyna Kucharczyk

Chodników już nie ma, część jezdni została wyłączona z ruchu

Na ulicy Gałczyńskiego w Toruniu widać już pierwsze efekty rozpoczętego kilka dni temu remontu. Drogowcy zajęli część jezdni, rozebrali chodniki od strony osiedla i garaży, a kierowcy muszą przyzwyczaić się do nowej organizacji ruchu. Choć utrudnień nie brakuje, mieszkańcy zgodnie przyznają, że modernizacja tej ulicy była potrzebna od dawna.

Prace rozpoczęły się 19 czerwca i obejmują odcinek między Trasą Staromostową a ulicą Matejki. To jedna z bardziej uczęszczanych ulic tej części miasta. Korzystają z niej nie tylko mieszkańcy pobliskich bloków, ale również osoby jadące do przychodni, cmentarza komunalnego czy znajdującego się w pobliżu centrum handlowego.

Dziś na miejscu wyraźnie widać, że remont wszedł w kolejny etap. Lewy pas jezdni został wyłączony z ruchu i odgrodzony od pozostałej części ulicy. Ruch odbywa się jednokierunkowo prawym pasem w kierunku Matejki. Po stronie osiedla zniknęły także chodniki, które zostaną wykonane od nowa.

Trwa remont na ul. Gałczyńskiego.
Trwa remont na ulicy Gałczyńskiego. © Metropolia Toruńska | Katarzyna Kucharczyk

Największy problem? Brak miejsc parkingowych

Najbardziej odczuwalnym skutkiem inwestycji okazało się ograniczenie możliwości parkowania. Już przed remontem sytuacja w tej części osiedla nie należała do łatwych. Wolnych miejsc postojowych często brakowało, a kierowcy wykorzystywali praktycznie każdą dostępną przestrzeń.

Teraz możliwości jest znacznie mniej. W związku z prowadzonymi pracami nie można pozostawiać samochodów wzdłuż chodników, a część miejsc postojowych została wyłączona z użytkowania.

Trwa remont na ul. Gałczyńskiego.
Trwa remont na ul. Gałczyńskiego. © Metropolia Toruńska | Katarzyna Kucharczyk

Dla wielu mieszkańców oznacza to codzienne poszukiwanie wolnego miejsca w sąsiednich uliczkach lub na osiedlowych parkingach.

– Wieczorem trzeba trochę pojeździć, żeby coś znaleźć. Wcześniej też nie było łatwo, ale teraz jest jeszcze trudniej – mówią mieszkańcy okolicy. – Cinema City i Trasa Staromostowa na pewno nas trochę ratują.

Szczególnie odczuwają to osoby korzystające z garaży znajdujących się przy remontowanym odcinku ulicy oraz odwiedzający pobliski cmentarz.

Ulica, która od dawna wymagała modernizacji

Mimo niedogodności niewiele osób kwestionuje potrzebę przeprowadzenia remontu. Stan nawierzchni od lat budził zastrzeżenia kierowców i pieszych. Nierówności, zużyte krawężniki, popękane chodniki czy wysłużone zatoki parkingowe były codziennością.

To właśnie dlatego wielu mieszkańców podkreśla, że choć obecne utrudnienia są uciążliwe, efekt końcowy powinien wynagrodzić kilka miesięcy niedogodności.

– Oj, dużo tu się samochodów przetacza. Jak nie na cmentarz, to do kina czy na starówkę. Jak są mecze na hali czy lodowisku to też tu parkują. Trudno winić, bo miejsca za darmo, ale jednak mieszkańcy powinni mieć pierwszeństwo. Tylko jak to weryfikować? Może po remoncie znajdzie się jakiś pomysł – mówił "Metropolii Toruńskiej .pl" mieszkaniec, który stracił chwilowo dostęp do garażu.

Gałczyńskiego jest bowiem ważnym lokalnym ciągiem komunikacyjnym. Codziennie przejeżdżają tędy setki samochodów. Ruch generują nie tylko mieszkańcy osiedla, ale także osoby odwiedzające pobliską przychodnię, klienci dużego dyskontu oraz osoby udające się na cmentarz.

Nie tylko nowy asfalt

Zakres inwestycji jest znacznie szerszy niż zwykła wymiana nawierzchni. Drogowcy sfrezują starą warstwę asfaltu i ułożą nową nawierzchnię. Wymienione zostaną również betonowe krawężniki, przebudowane chodniki po obu stronach ulicy oraz odnowione zatoki parkingowe.

W planach jest także wykonanie nowych dojść do cmentarza i zjazdów z kostki kamiennej. Przy przejściach dla pieszych pojawią się pasy ostrzegawcze poprawiające bezpieczeństwo osób z ograniczoną mobilnością. Odtworzone zostanie również oznakowanie poziome. Prace obejmują ponadto elementy infrastruktury podziemnej oraz wybrane fragmenty oświetlenia ulicznego.

Trwa remont na ul. Gałczyńskiego.
Trwa remont na ul. Gałczyńskiego. © Metropolia Toruńska | Katarzyna Kucharczyk

Remont został podzielony na dwa etapy. Obecnie trwa pierwszy z nich, obejmujący lewy pas jezdni oraz parkingi i wjazdy do garaży po stronie osiedla. Według zapowiedzi ma on potrwać około dwóch i pół miesiąca.

Następnie wykonawca przeniesie się na drugą stronę ulicy. W drugim etapie wyremontowany zostanie prawy pas jezdni oraz chodnik od strony cmentarza. Wówczas ruch zostanie przełożony na wyremontowaną część drogi.

Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z harmonogramem, inwestycja zakończy się jesienią. Do tego czasu mieszkańcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość.

Jedno jest jednak pewne – po latach oczekiwania ulicy Gałczyńskiego wreszcie przechodzi kompleksową modernizację. A to oznacza, że choć dziś kierowcy narzekają na utrudnienia i brak miejsc parkingowych, za kilka miesięcy zyskają ulicę, która będzie znacznie wygodniejsza i bezpieczniejsza dla wszystkich użytkowników.

Wybrane dla Ciebie