Toruń pamięta o Sybirakach. Hołd dla ofiar sowieckich deportacji

Msza święta, uroczystość przy pomniku Zesłańców Sybiru i kwiaty złożone w hołdzie deportowanym - w Toruniu odbyły się miejskie obchody Dnia Sybiraka. To dzień pamięci o Polakach wywożonych na Syberię, do Kazachstanu i innych części Związku Sowieckiego.

Hołd dla SybirakówHołd dla Sybiraków
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Agnieszka Bielecka dla UMT
Marcin Zawadzki

Toruńskie uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele pw. Chrystusa Króla. Następnie uczestnicy przenieśli się na teren VI Liceum Ogólnokształcącego im. Zesłańców Sybiru przy ulicy Wojska Polskiego, gdzie znajduje się toruński pomnik Sybiraków.

W ceremonii uczestniczyli Sybiracy i ich rodziny, przedstawiciele organizacji kombatanckich, samorządu, szkół oraz mieszkańcy. Były wystąpienia okolicznościowe i modlitwa za ofiary zesłań, a pod pomnikiem złożono kwiaty.

- Pamięć o Sybirakach jest naszym wspólnym zobowiązaniem. To dzięki ich świadectwu kolejne pokolenia mogą poznawać prawdę o tragicznych losach Polaków zesłanych na Wschód – mówił podczas uroczystości Adam Szponka, zastępca prezydenta Adam Szponka.

Data nieprzypadkowa

Światowy Dzień Sybiraka obchodzony jest 17 września, w rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę w 1939 roku. Atak Armii Czerwonej od wschodu był konsekwencją ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow i jego tajnego protokołu dotyczącego podziału stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej.

Po zajęciu wschodnich terenów II Rzeczypospolitej rozpoczęły się represje wobec polskich obywateli. Jedną z ich najbardziej tragicznych form były masowe deportacje w głąb ZSRR. Pierwsza wielka wywózka rozpoczęła się 10 lutego 1940 roku i objęła około 140 tys. osób. Kolejne fale deportacji nastąpiły w kwietniu i czerwcu 1940 oraz w 1941 roku. Wywożono całe rodziny, m.in. osadników wojskowych, leśników, urzędników, kolejarzy, policjantów i nauczycieli.

Podróż odbywała się najczęściej w wagonach towarowych, a po dotarciu na miejsce zesłańców czekały ciężka praca, głód, choroby i ekstremalne warunki klimatyczne. Miejscami deportacji były nie tylko obszary Syberii, ale także m.in. Kazachstan i północne rejony Związku Sowieckiego.

Represje nie zakończyły się wraz z pierwszym okresem sowieckiej okupacji. Po ponownym wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie w latach 1944-1945 rozpoczęły się kolejne aresztowania i deportacje. Dotknęły one również mieszkańców Torunia i okolic, kierowanych do obozów NKWD w Związku Sowieckim.

Pomnik z pięcioma otworami

Miejscem toruńskich uroczystości od dziesięciu lat jest pomnik przy VI LO, odsłonięty w 2016 roku. Zaprojektował go architekt Adam Kołodziej, a monument wykonano z granitu strzegomskiego. Jego poszczególne elementy mają symboliczne znaczenie.

Górna, wypolerowana część oznacza Rzeczpospolitą – utraconą ojczyznę. Dolna, pozostawiona w surowej formie, symbolizuje obcą i nieprzyjazną ziemię zesłania. Pięć otworów w granitowej bryle ma przypominać o pięciu falach deportacji Polaków, a linia oddzielająca obie części jest horyzontem, za którym pozostał rodzinny dom.

Pamięć o zesłańcach jest w Toruniu podtrzymywana również w inny sposób. W Dzień Sybiraka na Barbarce odbył się Bieg Zesłańca, będący jednocześnie lekcją historii dla młodego pokolenia.
Wybrane dla Ciebie