"Byliśmy radą aktywną - obecną na spotkaniach, zgłaszającą wnioski, reagującą na sprawy mieszkańców. Byliśmy jednak radą nieskuteczną: nie z braku zaangażowania, lecz dlatego, że nasze działania raz po raz pozostawały bez odpowiedzi i bez realnego wpływu na decyzje dotyczące naszego okręgu. Wobec tego stanu rzeczy - składając mandaty - wyrażamy stanowczy sprzeciw.
Dziękujemy wszystkim mieszkańcom, którzy nam zaufali i byli z nami przez tę kadencję.
Członkowie Rady Okręgu nr 12 Staromiejskie"
Takie uzasadnienie decyzji o dymisji Rada przedstawiła w mediach społecznościowych.
Dodajmy, że Radę Okręgu nr 12 tworzy 10 osób: Beata Dubilewicz, Waldemar Furmanek, Patrycja Furmanek, Adam Jarosz (przewodniczący), Beata Pranke-Zdziebło, Mariusz Gorzycki, Marek Smoliński, Kornelia Gorzycka, Karolina Rucińska i Bartosz Tomaszewski.
Jak informował Adam Jarosz, głównym powodem decyzji o dymisji, którą zapowiadał wcześniej, są nieporozumienia w sprawie polityki parkingowej miasta, a zwłaszcza w strefie Starego Miasta.
Prezydent Torunia Paweł Gulewski tłumaczył, że w rozmowach z przedstawicielami Rady nie dało się osiągnąć kompromisu, bo Rada oczekiwała bez wyjątku realizacji wszystkich swoich postulatów, na co Urząd Miasta zgodzić się nie mógł.
Dodajmy, że pięcioletnia (od 2021 roku) kadencja rad okręgu dobiega powoli końca. Urząd Miasta Torunia zapowiedział, że wybory do nowych rad odbędą się jeszcze jesienią. W kolejnej kadencji przybędą nowe rady okręgi, m.in. na Glinkach, Wrzosach, Koniuchach i Bielanach, o czym zdecydowano podczas ostatniej sesji Rady Miasta.