Postać prof. Józefa Chmiela upamiętnią w jednym z jego najwybitniejszych dzieł
Jeden z najwybitniejszych polskich architektów XX wieku prof. Józef Chmiel 14 lutego obchodziłby swoje setne urodziny. Upamiętnienie zmarłego 13 lat temu twórcy zaplanowano 20 lutego 2026 r. w gmachu Opery Nova. O twórczości i realizacjach Chmiela zainteresowanym mówi związany z Toruniem badacz architektury teatralnej Kevin Barczak.
Skąd wzięło się twoje zainteresowanie realizacjami prof. Józefa Chmiela?
- Z architektoniczną twórczością prof. Józefa Chmiela zetknąłem się po raz pierwszy, kiedy poszukiwałem tematu do mojej pracy magisterskiej, a było to w roku akademickim 2016/2017. Zainteresowała mnie niezwykle oryginalna koncepcja gmachu Opery Nova w Bydgoszczy, a laureatem rozstrzygniętego w roku 1961 konkursu architektonicznego była właśnie gdański architekt – Józef Chmiel, wieloletni wykładowca Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej. Od zawsze interesowała mnie architektura teatrów, oper, filharmonii… Widząc nowatorstwo rozwiązań wprowadzonych przez Józefa Chmiela uznałem, że to dobry materiał na pracę dyplomową.
Które z jego dzieł jest twoim ulubionym? Dlaczego?
- Moim ulubionym dziełem Józefa Chmiela jest właśnie wspomniana wcześniej bydgoska Opera Nova. Należy do absolutnie najbardziej oryginalnych obiektów tego rodzaju na świecie. W jej projekcie dostrzec można ogromne nowatorstwo w zakresie kształtowania formy architektonicznej, ale też szereg rozwiązań, które nie miały wcześniej precedensu.
W jaki sposób jego twórczość zapisała się w historii polskiej architektury?
- Józef Chmiel był przedstawicielem modernizmu w architekturze. W jego projektach i zrealizowanych obiektach dostrzec możemy nawiązania do wielu nurtów obecnych w architekturze XX wieku, takich jak np. architektura organiczna czy nawet metabolizm. Uważano, że gmach bydgoskiej opery wpisuje się w nurt science-fiction, bo niektórym badaczom kojarzył się z latającymi spodkami. Uważam, że jednym z najważniejszych osiągnięć w bogatym dorobku Józefa Chmiela była zaprojektowana przez niego na początku dekady lat sześćdziesiątych scena tryptykowa, a także dopasowany do jej formy unikalny typ widowni. Rozwiązania te zostały zastosowane w operze bydgoskiej oraz w gdyńskim Teatrze Muzycznym. Forma widowni nawiązuje w pewien sposób do organicznej i ekspresjonistycznej twórczości wielkiego architekta – Hansa Scharouna (1893–1972), autora siedziby Filharmonii w Berlinie, ukończonej w roku 1963.
Jak zamierzacie, wspólnie z córką Józefa Chmiela, uczcić jego setne urodziny?
- Organizujemy obchody jubileuszu 20 lutego w Centrum Kongresowym Opery Nova w Bydgoszczy, podczas którego opowiem o architektonicznej twórczości prof. Józefa Chmiela, szczególnie o projektowanej przez niego architekturze teatralnej, której badaniami zajmuję się od kilku lat. Córka Józefa Chmiela, pani Małgorzata Chmiel - z wykształcenia architekt - opowie o swoim Tacie z perspektywy osobistej.
Co w historii architektury najbardziej się fascynuje?
- Myślę, że właśnie obiekty kultury… teatry, opery, filharmonie, bo to im poświęcam najwięcej uwagi.
Żyjąc w Toruniu i podziwiając wszystkie obiekty teatralne i sale widowiskowe, jakie możesz wysnuć wnioski o "toruńskim stylu architektonicznym"? Można zaryzykować stwierdzenie, że takowy istnieje?
- W zakresie sal widowiskowych Toruń nie posiada jednoznacznego oblicza architektonicznego. Każda z sal reprezentuje inną epokę, inny styl. Secesyjny, wysmakowany gmach Teatru Horzycy, to architektura z początku XX wieku, Kujawsko-Pomorski Teatr Muzyczny ukryty za bogatą barokową fasadą i niespotykanie małą salą widowni czy w końcu Centrum Kulturalno-Kongresowe "Jordanki", urzekające zupełnie świeżym i niezwykle odważnym spojrzeniem na architekturę.
Jakie są twoje plany dotyczące postaci prof. Chmiela? Planujesz jakąś publikację, kolejne otwarte wykłady?
- Twórczości prof. architekta Józefa Chmiela poświęciłem dwie publikacje naukowe. Wykłady otwarte, na których omawiałem jego dorobek, miały miejsce w Gdyni, a niebawem planuję je w Toruńskim Laboratorium Miejskim przy ul. Bydgoskiej 52. Jednocześnie jeszcze raz zapraszam na jubileuszową prelekcję w Centrum Kongresowym Opery Nova w Bydgoszczy.
Adrian Aleksandrowicz, redaktor naczelny portalu Metropolia Toruńska .pl