Pokolenie AI - pierwsza generacja, która dorasta z inteligentnym asystentem

Jeszcze kilka lat temu, gdy uczeń nie wiedział, jak napisać wypracowanie, sięgał po encyklopedię. Później pojawiła się Wikipedia. Następnie Google. Dzisiaj coraz częściej wpisuje jedno pytanie do sztucznej inteligencji i po kilkunastu sekundach ma gotową odpowiedź. Brzmi jak science fiction? Niekoniecznie.

Pokolenie AI - pierwsza generacjaPokolenie AI - pierwsza generacja
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Dorasta właśnie pierwsze pokolenie, dla którego rozmowa z AI będzie równie naturalna jak wysłanie wiadomości na Messengerze czy obejrzenie filmu na TikToku. I choć wielu dorosłych nadal zastanawia się, czy sztuczna inteligencja odbierze ludziom pracę, młodzi zdążyli już przejść do kolejnego etapu. Oni nie pytają, czy korzystać z AI, tylko jak wykorzystać ją lepiej niż inni.

AI? To po prostu kolejne narzędzie

Dla wielu osób sztuczna inteligencja wciąż brzmi trochę tajemniczo. Kojarzy się z robotami, futurystycznymi filmami albo komputerem, który pewnego dnia postanowi przejąć władzę nad światem. Tymczasem dla młodych jest po prostu kolejną aplikacją, z której korzystają na co dzień. Pomaga znaleźć pomysł na prezent, wyjaśnia trudne zagadnienia, planuje podróż, poprawia tekst, podpowiada przepis na obiad z produktów, które akurat zostały w lodówce. Można nawet poprosić ją o napisanie życzeń urodzinowych dla cioci, z którą widujemy się raz do roku. Choć tutaj warto zachować czujność, bo jeśli AI napisze, że ciocia jest "inspirującą liderką transformacji cyfrowej", może być kilka pytań przy rodzinnym stole.

Zmienia się więc nie tylko technologia, ale również sposób myślenia. Kiedyś zapamiętywaliśmy informacje, a dzisiaj coraz częściej liczy się umiejętność zadawania dobrych pytań.

Nie chodzi o to, żeby wiedzieć wszystko

Być może właśnie to jest największa zmiana. Przez lata szkoła uczyła przede wszystkim zapamiętywania. Tymczasem świat, w którym dorasta pokolenie AI, premiuje ciekawość, analizowanie informacji i wyciąganie wniosków.

Sztuczna inteligencja potrafi odpowiedzieć na wiele pytań, ale nadal nie zastąpi zdrowego rozsądku. Nie odróżni dobrej decyzji od złej tylko dlatego, że została napisana poprawną polszczyzną. Nie wie też, czy przepis na ciasto rzeczywiście jest lepszy od tego, który od pokoleń piecze babcia. I całe szczęście. Dlatego jedną z najważniejszych kompetencji przyszłości może okazać się nie programowanie czy znajomość kolejnych aplikacji, ale umiejętność krytycznego myślenia. AI może być świetnym doradcą, ale nadal nie powinna być jedynym.

A co to oznacza dla biznesu?

Przedsiębiorcy często pytają, czy sztuczna inteligencja zastąpi marketingowców, grafików, księgowych albo sprzedawców. Bardziej prawdopodobne jest jednak coś innego - zastąpi tych, którzy nie będą chcieli nauczyć się z niej korzystać. To trochę jak z kalkulatorem, który nie sprawił, że matematycy przestali być potrzebni. Po prostu przestaliśmy liczyć w pamięci długie słupki i mogliśmy skupić się na rozwiązywaniu bardziej złożonych problemów.

Podobnie jest z AI. Potrafi przygotować szkic oferty, uporządkować notatki ze spotkania, zaproponować pomysły na kampanię marketingową czy pomóc w analizie danych. Nadal jednak to człowiek odpowiada za ostateczne decyzje, budowanie relacji i zrozumienie drugiego człowieka. A tego, przynajmniej na razie, nie da się zamknąć w oknie czatu. Być może za kilka lat pytanie "Czy korzystasz z AI?" będzie brzmiało równie zaskakująco jak dzisiejsze "Czy korzystasz z internetu?".

Technologia stanie się po prostu elementem codzienności. Nie oznacza to jednak, że świat stanie się mniej ludzki. Wręcz przeciwnie. Im więcej zadań przejmą inteligentne narzędzia, tym większego znaczenia nabiorą cechy, których nie da się wygenerować jednym kliknięciem - empatia, kreatywność, poczucie humoru i umiejętność budowania zaufania.

Może więc zamiast obawiać się pokolenia AI, warto się od niego czegoś nauczyć? Na przykład tego, że nowe technologie nie są po to, by myśleć za nas. Są po to, byśmy mogli myśleć mądrzej.

A jeśli po przeczytaniu tego artykułu pierwszą rzeczą, jaką zrobisz, będzie zapytanie sztucznej inteligencji o opinię na jego temat... cóż, trudno o lepszy dowód, że przyszłość już się zaczęła.

Wybrane dla Ciebie