Pierwszy wiosenny Telegram z Bydgoszczy [17-24.03.2026 r.]
Sprawdźmy, co w ciągu ostatniego tygodnia wydarzyło się u sąsiadów nad Brdą. Wąż w prywatnym mieszkaniu był niejedynym wydarzeniem wartym uwagi.
Pytony i boa w mieszkaniu na Kapuściskach
Bydgoscy policjanci otrzymali zgłoszenie o psie, który skamle i piszczy w jednym mieszkań na Kapuściskach. Skierowani na miejsce funkcjonariusze z bydgoskich Wyżyn zapukali do drzwi lokalu, które otworzył im 22-latek. Gdy weszli do środka, zastali tam zarówno czworonoga, jak i... inne zwierzęta.
Szczególną uwagę mundurowych zwróciły trzy terraria, a w nich dwa pytony królewskie oraz boa cesarski zwany imperatorem, na których posiadanie wymagane są zezwolenia. Z uwagi na brak rejestracji tych gadów na terenie Rzeczypospolitej Polskiej oraz brak dokumentacji i historii ich pochodzenia, policjanci zatrzymali 22-latka i przewieźli do komisariatu.
Mężczyzna dobrowolnie zrzekł się gadów na rzecz schroniska, gdzie te zostały przetransportowane przez jego pracownika.
22-latek usłyszał zarzut w oparciu o ustawę o ochronie przyrody i artykuł związany z nielegalnym pozyskiwaniem roślin, grzybów i zwierząt objętych ochroną gatunkową. Za tego typu przestępstwo ustawodawca przewidział karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Lekarz wykorzystał sztuczną inteligencję
W Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Bydgoszczy doszło do nietypowego zdarzenia – lekarz rezydent wykorzystał ChatGPT do przygotowania dokumentacji medycznej. Sprawa wyszła na jaw, gdy matka 14-letniej pacjentki zauważyła na karcie informacyjnej z wypisu dopisek: "Jeśli chcesz, mogę przygotować pełniejszy wywiad (...), który często stosuje się w dokumentacji SOR".
Dyrekcja placówki wyjaśniła, że sztuczna inteligencja posłużyła lekarzowi jedynie do poprawy stylistyki i składni tekstu, a nie do stawiania diagnozy. Mimo to szpital uznał taką formę przygotowania dokumentu za niedopuszczalną. Lekarz otrzymał pouczenie, a incydent stał się przyczynkiem do ogólnopolskiej dyskusji o bezpieczeństwie i etyce stosowania AI w publicznej służbie zdrowia.
Rekordowy budżet Polonii
Jerzy Kanclerz, prezes bydgoskich żużlowców zawitał w środę, 18 marca do ratusza, gdzie wziął udział w posiedzeniu Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Opowiadał m.in. o poprzednim i nadchodzącym sezonie. Sternik Polonii podtrzymał, że celem nadrzędnym na 2026 rok jest awans do PGE Ekstraligi. Ma w tym pomóc rekordowy budżet - ok. 13,5 mln złotych. Największym darczyńcą są kibice, wpływy ze sprzedaży karnetów i biletów szacuje się na 5 milionów zł. Ratusz zasila klubową kasę kwotą 2 mln, z kolei ok. 2,5 miliona - w przybliżeniu - Polonia dostaje od firmy Abramczyk oraz stacji Canal+.
Motocykliści w szpitalu
Do dwóch groźnych wypadków z udziałem motocyklistów doszło w sobotę, 21 marca. W podbydgoskiej Brzozie chwila nieuwagi kierującego Harley-Davidsonem skutkowała wjechaniem do rowu. Mężczyzna trafił do szpitala.
Natomiast na ulicy Stromej w Bydgoszczy kierujący Oplem Zafira nie zastosował się do znaku "Stop" i zderzył się z prawidłowo jadącym motocyklem Junak 55-latkiem. Ten również trafił do szpitala.