- Różnica jest diametralna. Kiedy powstawało CKK Jordanki, było sporo głosów przeciwnych. Wiele osób twierdziło, że architektura nie ta, że lokalizacja nie ta, że za blisko starówki, że na pewno nie będzie dobrej akustyki, że sufity będą spadały na głowy i tak dalej. I właściwie bardzo szybko, bo już po kilkunastu imprezach, te nastroje się zmieniały. Ludzie zobaczyli, że jest to rzeczywiście obiekt wielofunkcyjny, znakomicie wyposażony, że światło, dźwięk są na najwyższym poziomie, a imprezy różnego rodzaju realizowane są profesjonalnie. Występują tu najważniejsze polskie gwiazdy, nie brakuje także wykonawców zagranicznych i to z wysokiej półki. Grał u nas sam Sting oraz gwiazdy światowego jazzu Pat Metheny i Al. di Meola, poza tym Robbie Williams, Bregovic, Lisa Stansfield, The Animals, Ray Wilson. Jordanki wpisały się w mapę kulturalną nie tylko Torunia czy Metropolii Toruńskiej, ale i Polski. Widzimy to chociażby po rejestracjach samochodów osobowych i autokarów, które tutaj się pojawiają i przywożą melomanów, fanów muzyki, teatru, kabaretu. Odbywa się u nas także bardzo dużo konferencji i jubileuszy. Wiele dużych, liczących się na rynku firm z całej Polski chce u nas organizować swoje konferencje, gale, jubileusze, gdyż uważają, że jest to nie tylko interesujące, ale i profesjonalne miejsce.