Niedzielne dożynki na rypińskim stadionie zainaugurowała msza święta, pod przewodnictwem biskupa płockiego Szymona Stułkowskiego. W uroczystości wzięły udział reprezentacje gmin z całego województwa. Nie brakowało kół gospodyń wiejskich i zespołów ludowych m.in. z Łubianki, okolic Inowrocławia, Unisławia, Wąbrzeźna i gospodarzy z powiatu rypińskiego. Znaczenie dożynek i wsi podkreślał Piotr Całbecki, marszałek województwa.
- W najgorszych czasach, kiedy Rzeczpospolita leżała w ruinach, przetrwała dzięki chłopom, ich przywiązaniu do ziemi, wiary i Polski - tłumaczył Piotr Całbecki. - To dzięki wam, drodzy rolnicy, Polska przetrwała. Dziękuję w imieniu mieszkańców naszego województwa za każdy dzień waszej pracy.
W imieniu rolników, głos zabrał m.in. starosta dożynek Rafał Zglinicki.
- Wielu ludziom trudno docenić pracę rolnika. Zapominają, że bezpieczeństwo człowieka oznacza także bezpieczeństwo żywnościowe - mówił Rafał Zglinicki. - Praca rolnika wciąż pozostaje podstawą ludzkiej egzystencji. Nikt i nic nie może tego przekreślić. Rzadko zdarza się rok, gdy pogoda w pełni nam sprzyja. Często musimy się zmagać z suszą, zbyt obfitymi opadami, a także z gwałtownymi i niszczycielskimi burzami. Również w tym roku przyroda nie szczędziła przeciwności i pokazała jak bardzo człowiek pozostaje zależny od sił natury.
Po części oficjalnej, przyszła pora na ludowe atrakcje. Nie brakowało swojskich potraw, rękodzieła i dożynkowych konkursów. W programie znalazła się także wystawa maszyn rolniczych.
Zobaczcie naszą fotorelację z dożynek wojewódzkich 2026 w Rypinie!