Ciechocińskie tężnie i park zdrojowy godne są wpisu na listę UNESCO
Jak dotąd tylko 17 obiektów z Polski widnieje na liście światowego dziedzictwa UNESCO (World Heritage List). Wśród nich jest "Średniowieczny zespół miejski Torunia", wpisany na listę w 1997 roku. Wśród kandydatów do listy UNESCO jest park z tężniami w Ciechocinku. Gdyby starania o wpis się powiodły, byłby to drugi taki obiekt z Metropolii Toruńskiej i dopiero trzeci na północy Polski.
Ciechocinek, a precyzując "Zespół tężni i warzelni soli wraz z Parkami Tężniowym i Zdrojowym w Ciechocinku", został już wcześniej zgłoszony przez państwo polskie na tzw. listę informacyjną UNESCO. Obecnie trwają przygotowania do kolejnego etapu, czyli opracowania dokumentacji do oceny wstępnej.
Rada Interesariuszy
Dla wzmocnienia rzetelności takich starań o wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO burmistrz Ciechocinka Jarosław Jucewicz powołał Radę Interesariuszy. W jej skład weszli przedstawiciele instytucji kluczowych dla ochrony, zarządzania i rozwoju tego wyjątkowego dziedzictwa:
Izabela Brzostowska – kujawsko-pomorski wojewódzki konserwator zabytków, przedstawiciel wojewody;
Angelika Drab-Rybczyńska – powiatowy inspektor sanitarny w Aleksandrowie Kujawskim;
Zbigniew Kędzierski – powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Aleksandrowie Kujawskim;
lek. Izabela Kowacka – naczelny lekarz uzdrowiska;
dr Marek Rubnikowicz – dyrektor Kujawsko-Pomorskie Centrum Dziedzictwa w Toruniu;
Marcin Strych – przewodniczący Rady Miejskiej Ciechocinka;
Lidia Tokarska – starosta aleksandrowski;
dr Marcin Zajączkowski – prezes Uzdrowiska Ciechocinek S.A.
Podczas spotkania ekspertów rozmawiano o etapach zabiegów o wpis Ciechocinka na listę UNESCO. W wydarzeniu udział wzięli także przedstawiciele Polskiego Komitetu Narodowego ICOMOS (Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych) – organizacji doradczej UNESCO.
- Bardzo ważna jest nie tylko ochrona dziedzictwa, ale również jego wykorzystanie przez tych, którzy na miejscu żyją. Dlatego na wszystkich etapach – od identyfikacji dobra, przez przygotowanie dokumentacji, aż po zarządzanie konieczna jest bliska współpraca z interesariuszami – podkreślił prezes Polskiego Komitetu Narodowego ICOMOS dr hab. Bogusław Szmygin.
Ekspert przypomniał również, że starania o wpis na listę UNESCO to proces, który wymaga czasu i rzetelnej pracy. Może potrwać trzy, cztery, a nawet pięć lat.
- Spotykają się tu osoby i instytucje, które mają wpływ na decyzje dotyczące przestrzeni, historii, ochrony zabytków i rozwoju Ciechocinka. Cieszę się, że zaproszenie do Rady przyjęli przedstawiciele tak ważnych instytucji. Możemy wspólnie rozmawiać o najcenniejszym zabytku Ciechocinka, jakim jest fabryka soli, i podejmować decyzje ważne nie tylko dla naszego miasta i mieszkańców, ale także dla Polski – powiedział burmistrz Jarosław Jucewicz.
Tylko dwa obiekty na północy Polski
Przypomnijmy, że Polska jest jednym z pierwszych państw sygnatariuszy Konwencji dziedzictwa światowego. Na liście widnieje 17 polskich obiektów.
W 1997 roku, pod numerem 835. wpisano "Średniowieczny zespół miejski Torunia". Z obiektów na liście na północy Polski jest jeszcze tylko Zamek Krzyżacki w Malborku. W centrum Polski - Stare Miasto w Warszawie, a na wschodzie – Białowieski Park Narodowy (razem z częścią na Białorusi). Reszta obiektów z listy znajduje się na południu Polski.