Wpływ pracy na życie człowieka, czyli zmagania maturzystów z językiem polskim
Egzaminem z języka polskiego rozpoczęły się tegoroczne matury. W zgodnej opinii maturzystów tematy, z którymi się mieli zmierzyć, nie były trudne.
Zaraz po majówce dla tegorocznych abiturientów przyszedł gorący czas egzaminów dojrzałości. Maturzyści mieli za zadanie napisać wypracowanie na jeden z wybranych tematów: "Wpływ pracy na człowieka i na otaczającą go rzeczywistość" albo "Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?". Oczywiście w swoich pracach trzeba było skorzystać z odniesień do lektur z podanej listy, innego utworu literackiego, także wiersza, a także wybranych kontekstów.
- Nie było się czego bać. Tematy były zgodne z oczekiwaniami i nie były bardzo trudne – mówi nam maturzysta z Liceum Sokratesa w Toruniu. – Zestaw lektur też był spodziewany, "Lalka", "Antygona", może tylko oprócz "Ferdydurke". Pisałem o wpływie pracy na człowieka i trochę się rozpisałem, bo miałem o czym. Teraz przede mną matematyka. Trochę się stresuję, bo obawiam się zadań nieoczekiwanych.
Matura zaczęła się tradycyjnie od egzaminu z języka polskiego. Do rozwiązania był arkusz przygotowany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Na następne dni zaplanowano kolejne egzaminy.
We wtorek – z matematyki (poziom podstawowy) oraz z języka kaszubskiego, łemkowski oraz łaciński i kultury antycznej (poziom rozszerzony).
Z kolei w środę – z języka angielski, francuski, hiszpańskiego, niemieckiego, rosyjskiego, ukraińskiego (jako język obcy), włoskiego (wszystkie języki na poziomie podstawowym), z matematyki w języku obcym dla absolwentów szkół lub oddziałów dwujęzycznych (poziom podstawowy) oraz z geografii w języku obcym dla absolwentów szkół lub oddziałów dwujęzycznych (poziom rozszerzony).
Harmonogram egzaminów rozpisany jest do 21 maja. Na ostateczne wyniki maturzyści będą musieli poczekać do 8 lipca br.