Kogo tam nie było! Pogoda dopisała, nastroje również, wszędzie było kolorowo.
- Są takie dni, kiedy Ciechocinek po prostu wychodzi na ulicę i idzie razem – zachęcali organizatorzy. I tak było.
Barwny, "wielobranżowy" i kilkupokoleniowy pochód przeszedł trasę od ulicy Raczyńskich, przez okolicę "Grzybka" do Parku Zdrojowego, gdzie zaplanowano koncerty. Tego dnia "całe miasto stało się jednym wydarzeniem".
Można się o tym przekonać oglądając naszą fotorelację.