Polecamy w metropolii5 miejsc w Chełmnie, w których naprawdę dobrze zjesz

5 miejsc w Chełmnie, w których naprawdę dobrze zjesz

Sprawdzamy, gdzie warto zjeść w Chełmnie – Mieście Zakochanych, jednym z najlepiej zachowanych miast średniowiecznych w Polsce. To popularny kierunek romantycznych wypadów, nie tylko w lutym, gdy obchody Walentynek Chełmińskich przyciągają tłumy.

Najlepsza pizza w Chełmnie
Najlepsza pizza w Chełmnie
Źródło zdjęć: © Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Niezależnie od tego czy wybierzecie się do Chełmna na walentynkowy koncert z udziałem gwiazd, na zwiedzanie zabytków czy spacer szlakiem murali, prędzej czy później pojawi się myśl, "a może by tak coś dobrego przekąsić?". Mając to na uwadze, spieszymy z pomocą. Oto nasze propozycje:

Restauracja Fyrtel, ul. Wodna 26

Restauracja znajduje się zaledwie trzy minuty spacerem od zachwycającego renesansowego ratusza i jest gustownie zaaranżowana. Wnętrze łączy elementy loftowe i klasyczne, dzięki czemu w Fyrtlu jest nie tylko estetycznie, ale też przytulnie.

Pizza z restauracji Fyrtel
Pizza z restauracji Fyrtel© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

W menu dominuje kuchnia włoska. Oczywistym i chyba najpopularniejszym wyborem jest pizza z włoskiego pieca, przyrządzana na bazie składników ze słonecznej Italii. Na tę pizzę, w stylu neapolitańskim chcę wrócić jak najszybciej, bo była po prostu fantastyczna! W Fyrtlu zjecie też włoskie pasty i gnocchi oraz dania mięsne. Jak dowiedziałam się od obsługi, najchętniej zamawiane są pierś z kurczaka w sosie kurkowym i filet mignon.

Ja jednak postawiłam na zupę cytrynową – kremową, na bazie pieczonej cytryny i śmietany, z dodatkiem delikatnych, lekkich jak chmurka kluseczek z ricotty. Ta wspaniałość była gwiazdą styczniowej karty menu. Polecam też tutejszego tatara!

Tatar z restauracji Fyrtel
Tatar z restauracji Fyrtel© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Opuszczałam Fyrtel z myślą, że koniecznie muszę tu wrócić po więcej kulinarnych wrażeń. Następnym razem zostawić sobie nieco miejsca na fondant czekoladowy, tak gorąco polecany przez obsługę i gości.

Chlebem i Solą Na Okrągło, ul. Powstańców Wielkopolskich 11/1

W budynku nazywanym przez mieszkańców Chełmna "okrąglakiem", zlokalizowanym vis-à-vis Urzędu Miasta i rzut beretem (tudzież kłódką) od słynnej ławeczki zakochanych, dostaniecie domowe obiady w najlepszych cenach!

W tym przestronnym bistro, w którym obowiązuje samoobsługa, jadłospis zmienia się codziennie. Niezmienne pozostają za to: doskonały smak i ceny, które – mam wrażenie – ostatnio widziałam chyba w 2016 roku. Za sycącą, pachnącą wędzonką zupę grochową zapłaciłam 9 zł, a za kotleta de volaille z ziemniakami i surówką – 25 zł. Byłam też bardzo zadowolona z pieczeni rzymskiej z pieczarkami. Zestaw dnia (zupa i danie główne) kosztuje tu 22 zł, co sprawia, że bistro "Na Okrągło" jawi się jako idealna, budżetowa miejscówka na domowy obiad.

Domowe obiady w najlepszych cenach w czyni Na Okrągło
Domowe obiady w najlepszych cenach w czyni Na Okrągło © Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Kawiarnia "Wieża Ciśnień", ul. Dominikańska 15/b

Chełmno to jedyne miasto na terenie Metropolii Toruńskiej, w którym napijecie się kawy w dawnej neogotyckiej wieży ciśnień, wybudowanej w 1899 roku. Choć wejście na wieżę – mającą 31 m wysokości i 9 m średnicy – nie jest możliwe, w kawiarni można podziwiać widok, jaki rozpościera się z jej szczytu. Racząc się pysznym, domowym ciastem wypiekanym przez właścicielkę, panią Justynę, ogląda się na ekranie widok na Stare Miasto z kamer.

Co więcej, napijecie się tu nie tylko doskonałej kawy z ziaren wypalanych w polskich palarniach, ale spróbujecie też kaw specialty, parzonych metodą przelewową (drip). Deserem, który bezwzględnie należy tu zamówić, jest krem sułtański (z bitej śmietany, kakao, rodzynek i rumu) – smak nostalgii i faworyt klientów.

Krem sułtański z kawiarni Wieża Ciśnień w Chełmnie
Krem sułtański z kawiarni Wieża Ciśnień w Chełmnie© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Kawiarnia pani Justyny to jednak nie tylko punkt gastronomiczny, lecz także małe centrum lokalnej kultury – miejsce promujące twórców z regionu i integrujące społeczność. Aktualnie w przestrzeni kawiarni można podziwiać obrazy i grafiki Katarzyny Olech ze Świecia oraz Anny Ziemeckiej z Chełmna. Wcześniej odbywały się tu również wystawy sekcji artystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku czy koncerty Kapeli Chełmińskiej wykonującej muzykę ludową.

Kawiarnia w Wieży Ciśnień w Chełmnie
Kawiarnia w Wieży Ciśnień w Chełmnie© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Lody Bocian, ul. Rynek 26

Do lodziarni zimą? A jakże! Choć Lody Bocian otworzyły swoje podwoje w 2022 roku, szybko zyskały status miejsca kultowego. W pięknie zaaranżowanym wnętrzu lodziarni serwującej lody typu gelato można przyjemnie spędzić czas, a przy okazji obserwować Rynek i Ratusz.

Po rzemieślnicze lody "od Bociana" latem ustawiają się długie kolejki. Są one przygotowywane od podstaw, zgodnie z zasadami szkoły bolońskiej, i oparte na blisko 90 recepturach opracowanych przez właściciela – Marcina. Dowiedziałam się, że do jego ulubionych należą twarożkowe z jagodami, ale hitem sezonu były lody Lotus (Biscoff), które zdeklasowały nawet pistacjowe!

Choć w lodowej ladzie zawsze znajduje się dwanaście różnych smaków, nigdy nie może wśród nich zabraknąć klasyków: śmietanki, czekolady i truskawki. Na miejscu dostaniecie też dobrą kawę i napary, a wśród ciast króluje beza dacquoise (dakłas). My w zimowych miesiącach polecamy szczególnie gofry – na słodko i wytrawnie (te z wędzonym łososiem i serkiem ziołowym oraz z guacamole i szynką szwarcwaldzką były pyszne!).

Gofr z łososiem i kremowym serkiem u Bociana
Gofr z łososiem i kremowym serkiem u Bociana© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

W tym roku w walentynki spróbujecie tu także pączków własnego wypieku – w czterech smakach: malinowym, pistacjowym, mango–marakuja i twarożkowym.

Lody rzemieślnicze od Bociana
Lody rzemieślnicze od Bociana© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Kawiarnia-cukiernia PrAlinka, ul. Grudziądzka 1

Miejsce prowadzone przez panią Alinę – mistrzynię cukiernictwa, królową tortów i słodkich stołów – kusi witryną wypełnioną domowymi wypiekami. Wśród klientów największą popularnością cieszą się beza z wiśnią oraz serniki – potwierdzam, że są wspaniałe. Nie mogłam sobie odmówić też jabłecznika, serwowanego tu na ciepło. Co za przyjemność w mroźny dzień!

Beza z wiśniami czyli hit kawiarni PrAlinka w Chełmnie
Beza z wiśniami czyli hit kawiarni PrAlinka w Chełmnie© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

W walentynki koniecznie warto skierować tu kroki po marcepanowe serca oblane gorzką belgijską czekoladą (25 zł/szt.). Ten rarytas przygotowywany jest w PrAlince od podstaw, w nawiązaniu do dawnej chełmińskiej tradycji wyrabiania marcepanów. W walentynki zainteresowanie nimi jest tak duże, że pani Alinka nie nadąża z produkcją!

Marcepanowe serca w gorzkiej czekoladzie z cukierni PrAlinka
Marcepanowe serca w gorzkiej czekoladzie z cukierni PrAlinka© Metropolia Toruńska .pl | foodbook

Choć polecamy wizytę w opisanych wyżej pięciu miejscach, nie wszystkie chełmińskie adresy zdążyłyśmy jeszcze przetestować. Na naszej liście "do sprawdzenia" są m.in. miejsca polecane przez obserwatorów naszego profilu (Foodbook – Smaki Torunia): Browar Chełmiński (warzący piwo chełmińskie i walentynkowe oraz serwujący burgery i przekąski), Karczma Chełmińska oraz bistro "Kompocik", w którym można spróbować… kuchni wietnamskiej!

To jak – macie apetyt na Chełmno?

Marta Sikorska, redaktorka portalu Metropolia Toruńska .pl

Wybrane dla Ciebie