Dziesięć par pociągów ma kursować w dni powszednie, osiem w soboty i siedem w niedziele.
Alternatywa dla samochodów
- Systematycznie poszerzamy ofertę regionalnych połączeń kolejowych w regionie - tłumaczy Piotr Całbecki, marszałek województwa. - Uruchomienie po 25 latach pasażerskich kursów do Rypina jest kolejnym etapem realizacji strategii samorządu województwa. Nasze pasażerskie pociągi regionalne są tańszą i szybszą alternatywą dla samochodów. Jestem przekonany, że pasażerowie chętnie skorzystają z tej oferty.
Uruchomienie linii poprzedził remont infrastruktury kolejowej, prowadzony przez Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe z Gdańska, na zlecenie spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.
Na trasie Rypin-Kretki-Brodnica zaplanowano wymianę szyn i podkładów oraz naprawę 32 obiektów inżynieryjnych (mostów, wiaduktów i przepustów). Pociągi mają jeździć z prędkością do 120 km/h, zamiast 80 km/h i 60 km/h.
Pociągi wróciły do Rypina
- To bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Rypina, ale i dla samorządu - mówi Paweł Grzybowski, burmistrz Rypina. - Dzięki tej inwestycji wzmacniamy naszą pozycję na kolejowej mapie Polski i regionu. Jesteśmy pełni wiary, że to początek, który da nam jeszcze większe możliwości. W przyszłości chcemy rozmawiać o połączeniu kolejowym z Mazowszem.
Przez pierwszy miesiąc na obu odcinkach będzie obowiązywać taryfa specjalna – cena biletu wyniesie złotówkę. Dla pasażerów, którzy ukończyli 65 lat, przez cały okres obowiązywania umów, bilety na przejazd będą kosztować 4 złote.