Takiej trasy jak na Półmaratonie Chełmżyńskim nie ma nigdzie indziej
Ponad 350 biegaczy stanęło na starcie XXII Półmaratonu oraz Chełmżyńskiej Dziesiątki o Puchar Burmistrza. Pogoda dopisała, humory uczestników także. A dla najlepszych były nagrody.
Mało który bieg ma tak malowniczą scenerię, jak 1-majowa impreza w Chełmży. Trasa biegnie wokół Jeziora Chełmżyńskiego (Mała Grzywna, Mirakowo, Sławkowo, Zalesie, Pluskowęsy), meta jest na Rynku w Chełmży. Ale nie tylko ze względu na trasę impreza każdego roku przyciąga rzeszę uczestników, w tym najmłodszych. To prawdziwe święto biegaczy z wyjątkową atmosferą. Nie inaczej było w tym roku. Liczył się udział, a najlepsi uhonorowani zostali nagrodami.
Najszybciej trasę Półmaratonu pokonał Przemysław Ratajczyk z Aleksandrowa Kujawskiego, repreznetujący TKKF Kolejarza Bydgoszcz. Jego czas 59:51,44. Drugi był Rafał Szwarc z Tucholanki – 59:52,45, a trzeci Dawid Rogoziński (Teamochal) z Bydgoszczy – 1:01,04, 83. Najlepszą z kobiet była Joanna Kalota (GKS Fabianki) z Torunia – 1:23,36,07. W sumie bieg ukończyło 170 biegaczy.
W Chełmżyńskiej Dziesiątce zwyciężył Kamil Szymaniak (MKL Toruń) – 32:24,68 przed Sebastianem Waśkiewiczem (KB Biegający Dietetyk, Gdańsk) – 32:58,46 i Radosławem Januszewskim (Team Rudnik, Bydgoszcz) – 33:33,96. Najlepszą z pań była Andżelika Dzięgiel-Poślada (Toruń, GKS Fabianki) – 36:59,09. Pani dyrektor Wydziału Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Torunia dała w ten sposób przykład dbania o kondycję sportową! W sumie Dziesiątkę ukończyło 184 biegaczy.