Od razu trzeba dodać, że liderzy zespołu z Torunia nie startowali w pełnym wymiarze. W Zielonej Górze Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow odjechali łącznie pięć biegów, w których byli niepokonani. W Toruniu obaj zakończyli starty po trzech startach, w których także imponowali skutecznością. Wysoką formę w obu sparingach zaprezentował też Robert Lambert. Nieco mniej skuteczny był za to Patryk Dudek.
W meczu na Motoarenie w składzie gospodarzy zabrakło Antoniego Kawczyńskiego, który nabawił się urazu w Zielonej Górze. Szansę dostał Bartosz Derek i dość niespodziewanie pokonał Andrzeja Lebiediewa.