Toruńscy kibice dobrze pamiętają końcówkę sezonu 2024/2025, gdy Twarde Pierniki toczyły heroiczne boje o awans do rundy play off. Viktor Gaddefors walnie pomógł Torunianom pokonać najpierw Dziki Warszawa, a potem Śląsk Wrocław na wyjeździe.
W ćwierćfinale ligi Twardym Piernikom przyszło stoczyć derbowe boje z z Anwilem. Tamtą rywalizację wygrali Włocławianie, ale toruńscy kibice i tak docenili postawę swoich zawodników. W tamtej kampanii Viktor zaliczał średnio 13,3 pkt, 6,3 zbiórki i 4,9 asysty w meczu. Były to ostatnie mecze Viktora w Toruniu.
W ostatnim sezonie Gaddefors reprezentował barwy New Taipei CTBC DEA, drużyny z ligi tajwańskiej. Ze swoim zespołem zajął czwarte miejsce na siedem po sezonie regularnym, co dało jego drużynie udział w fazie play-in. Tam DEA uległo zespołowi Kings i zakończyło rozgrywki na piątym miejscu. Viktor w całym sezonie zanotował średnio 13,9 pkt, 9,5 zbiórki i 3,1 asysty.'
Viktor znów w Toruniu
Po sezonie przerwy reprezentant Szwecji wraca do Torunia. Gaddefors podpisał kontrakt i podzielił się swoimi oczekiwaniami.
- Trudno mówić na razie o konkretnych oczekiwaniach, ponieważ jeszcze nie widziałem drużyny wspólnie na treningach. Jesteśmy nową grupą zawodników, więc wiele rzeczy dopiero się ułoży. Chciałbym jednak zobaczyć zespół, który walczy razem i zawsze stoi za sobą, bez względu na okoliczności. Moim osobistym celem jest pomaganie drużynie tak bardzo, jak tylko potrafię – zarówno na boisku, jak i poza nim – oraz przyczynienie się do tego, abyśmy wygrali jak najwięcej meczów. Chcemy zajść w tym sezonie jak najdalej. Oczywiście cele mogą się zmieniać wraz z jego przebiegiem, ale myślę, że awans do fazy play off to rozsądny i realny cel, do którego zarówno ja, jak i klub chcemy dążyć. Na tym etapie trudno jednak o jednoznaczne deklaracje. Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia sezonu! - podsumował Viktor dla mediów klubowych.
Ojcowie kontraktu
Jak informuje klub, za kulisami tego transferu stoi praca wielu osób, którym należy się podziękowanie, ze szczególnym wyróżnieniem dla firmy MURA oraz Marcina Murawskiego.
Viktor na początku lipca wraz z reprezentacją Szwecji awansował do drugiej rundy kwalifikacji Mistrzostw Świata. Szwedzi z bilansem 3-3 pod koniec sierpnia zagrają w Finlandii i w Sztokholmie z Francją w walce o awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata.