Niedzielny mecz z Betardem Spartą Wrocław był jednym z najpoważniejszych testów toruńskiej drużyny przed rundą play off. Nie tylko ze względu na klasę rywala, ale przede wszystkim dlatego, że mistrzowie Polski musieli radzić sobie bez Patryka Dudka. Dzień wcześniej podczas finału Indywidualnych Mistrzostw Polski w Ostrowie Wielkopolskim obrońca tytułu został poturbowany już na początku zawodów. Wprawdzie szczegółowe badania nie wykazały złamań ani poważnej kontuzji, ale zawodnik jest mocno poobijany. I dlatego Patryk Dudek w meczu ze Spartą dostał wolne.
Sparta także była osłabiona, ale za Daniela Bewleya Wrocławianie mogli stosować tzw. rezerwę zastępowaną. I dlatego Brady Kurtz mógł pojechać aż siedem razy.
Wygrała drużyna
Jeszcze przed meczem ogłoszono, że PRES Grupa Deweloperska pozostanie sponsorem tytularnym na kolejny sezon. Potem toruńscy żużlowy wzięli sprawę w swoje ręce i wygrali 48:42, choć łatwo nie było. Gospodarze prowadzili już 28:20, ale po XII wyścigu było 36:36. Decydujące były trzy ostatnie wyścigi – wygrane przez "Aniołów" po 4:2.
- Wygrała drużyna, drużyna współpracowała, zawodnicy dawali z siebie maksa, chociaż nie wszystkim dzisiaj pasowało - podsumował krótko trener zespołu Piotr Baron w klubowych mediach.
Wybór rywala w rękach Wrocławian
Sprawa pierwszego i drugiego miejsca w tabeli po rundzie zasadniczej jest już w zasadzie rozstrzygnięta. W ostatniej kolejce Wrocławianom wystarczy wygrać u siebie z outsiderem z Częstochowy, by zapewnić sobie pierwsze miejsce. Torunianie mają zagwarantowaną co najmniej drugą pozycję – bez względu na wynik ostatniego meczu w Gorzowie Wlkp. w niedzielę, 23 sierpnia. Przy równej liczbie punktów (w tej chwili Toruń i Wrocław mają po 24 pkt) - decyduje wynik bezpośredniego dwumeczu i dlatego w tabeli wyżej są Wrocławianie, którzy w Toruniu zapewnili sobie bonus.
Zwycięstwo w rundzie zasadniczej ma znaczenie przed rundą play off. Zwycięzca będzie miał prawo wyboru półfinałowego przeciwnika. Pewne udziału w play off są już drużyny z Wrocławia, Torunia i Leszna, a ostatnie miejsce rozstrzygnie bezpośredni piątkowy mecz żużlowców z Grudziądza i Lublina.
Co z Patrykiem Dudkiem?
Stan zdrowia Patryka Dudka to obecnie najważniejsza kwestia dla toruńskiego zespołu. Plan przedstawiony przez Piotra Barona zakłada, że do środy Patryk Dudek nie wsiądzie na motocykl. W środę ma przejść kolejne badania. Jeżeli lekarze dadzą zielone światło i sam zawodnik będzie czuł się dobrze, spróbuje potrenować. Dopiero wtedy zapadnie decyzja co do jego ewentualnego występu w Gorzowie.
Dziękuję wam wszystkim za ogromną liczbę wiadomości, telefonów i słów wsparcia po upadku. To naprawdę dużo dla mnie znaczy. Teraz kilka dni rehabilitacji, żeby wrócić do pełni sił i jak najszybciej wrócić na tor.
Juniorzy powalczą o finał
W meczu ze Spartą bardzo istotne były występy juniorów, którzy dostali dodatkowe starty związane z nieobecnością Dudka. Antoni Kawczyński już w pierwszym biegu pokazał, że nie zamierza być tylko uzupełnieniem składu. Pokonał Artioma Łagutę i Bartłomieja Kowalskiego, a chwilę później wygrał również wyścig młodzieżowy. Mikołaj Duchiński zdobył tylko punkt, ale także musiał wziąć na siebie większą liczbę startów.
Na kolejny występ Kawczyńskiego i innych toruńskich młodzieżowców nie trzeba długo czekać. Już w środę, 19 sierpnia, na Motoarenie odbędzie się czwarta, ostatnia runda półfinałowa Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. To właśnie te zawody rozstrzygną kwestię awansu do finału. Juniorzy KS Toruń w rywalizacji z ekipami z Lublina, Grudziądza i Wrocławia mają duże szanse na awans.
Najważniejsze mecze na Motoarenie dopiero przed nami
Niedzielne starcie ze Spartą było ostatnim domowym meczem rundy zasadniczej, ale wszystko co najważniejsze jeszcze przed nami. Oto kalendarz Motoareny:
- 19 sierpnia – IV runda półfinałowa DMPJ. KS Toruń, Motor Lublin, GKM Grudziądz i Sparta Wrocław powalczą o miejsca w finale.
- 13 września – rewanż półfinału PGE Ekstraligi. PRES Grupa Deweloperska Toruń najprawdopodobniej pierwszy półfinał pojedzie 6 września na wyjeździe, a rewanż tydzień później na Motoarenie.
- 20 września lub 4 października – domowy mecz o medal. Zwycięzcy półfinałów pojadą o złoto, przegrani o brąz. Pierwsze spotkania medalowe zaplanowano na 20 września, rewanże na 27 września. Jeżeli Toruń będzie gospodarzem pierwszego meczu – pojedzie na Motoarenie 20 września. Jeśli gospodarzem rewanżu – toruński mecz zostanie przełożony z 27 września na 4 października.
- 26 września – finałowa runda Speedway Grand Prix 2026. Najlepsi żużlowcy świata zakończą sezon właśnie na Motoarenie. Toruń po raz kolejny będzie miejscem koronacji indywidualnego mistrza świata.
I właśnie Grand Prix jest powodem zapisu w terminarzu PGE Ekstraligi. Dzień po światowym finale nie da się rozegrać na tym samym torze ligowego meczu o medal, dlatego ewentualny toruński rewanż 18. rundy został przeniesiony na 4 października.
Przed żużlowcami PRES-u teraz mecz w Gorzowie, później oczekiwanie na półfinałowego rywala i dwa tygodnie na przygotowanie do rundy play off.