Prace na torowisku na ul. Kościuszki ruszyły w sierpniu ubiegłego roku. Inwestycja jest warta ponad 11 milionów złotych. W tej chwili tramwaje jeżdżą tam wahadłowo. W czwartek, 20 sierpnia, prezydent Torunia przekazał, jakie jest zaawansowanie prac.
Remonty w Toruniu. Trwają prace na Kościuszki
Modernizacja obejmuje ok. 1,2 tys. metrów toru pojedynczego, budowę nowej sieci trakcyjnej oraz modernizację infrastruktury towarzyszącej - wymianę wiat przystankowych i utworzenie zielonych przystanków.
Pierwotnie prace miały zakończyć się do sierpnia 2026. Ostateczny termin oddania inwestycji wydłużono z uwagi na warunki atmosferyczne panujące zimą.
- Termin ostateczny to ostatni dzień sierpnia tego roku, jeśli chodzi o oddanie inwestycji do uzyskania przejezdności - powiedział w czwartek na miejscu prezydent Torunia, Paweł Gulewski.
Toruń. Kościuszki ma być gotowe do końca września
We wrześniu mają jeszcze trwać prace nad nasadzeniami i elementami bezpieczeństwa ruchu drogowego. Trwa także modernizacja jezdni na długości prac, związanych z torowiskiem.
- Wiemy, że zakres, który był przewidziany nie będzie wystarczający. Nawierzchnia na tym odcinku Kościuszki na tym etapie wymagała uzupełnień. W tym roku jesteśmy w stanie ten zakres jeszcze zwiększyć. Kolejne lata dadzą możliwość sfinansowania pozostałych etapów jezdni, będących pierwotnie poza zakresem prac - dodał prezydent Torunia.
W nadchodzącym tygodniu planowane jest wstrzymanie ruchu tramwajowego, by połączyć remontowane odcinki. Przed wykonawcą jeszcze budowa przystanków, a także uzupełnianie sieci trakcyjnej.
- Będziemy mieli nowe, cichsze, bardziej ekologiczne i bezpieczne torowisko, a także nową drogę. Chcemy zejść z tego terenu najpóźniej do końca września po zakończeniu wszystkich prac porządkowych - mówi Jarosław Więckowski z MZK.
Toruń. Trwa remont torowiska na Skarpie
Trwa także remont torowiska na Skarpie, do pętli Olimpijska. Prace obejmują przebudowę trasy w ciągu ul. Konstytucji 3 Maja - od ul. Ślaskiego do pętli "Olimpijska" - o długości ok. 4,6 tys. metrów toru pojedynczego wraz z pętlą oraz łukiem na skrzyżowaniu Szosy Lubickiej i ul. Ślaskiego. Wartość inwestycji to ponad 54 miliony złotych.
Urzędnicy chcą, by jednym torem tramwaje pojechały tu już 1 października. Oba tory mają być gotowe w późniejszym terminie, w okolicach listopada. Do końca zbliżają się prace nad łukiem na skrzyżowaniu Szosy Lubickiej i ul. Ślaskiego.
- Decyzja o modernizacji tego przejazdu zapadła w zeszłym roku. Wiedzieliśmy, że wyłączenie tego odcinka Szosy Lubickiej nie moze trwać wiecznie. Zrealizowaliśmy to w miesiącach, gdzie intensywność przejazdu jest najmniejsza z uwagi na wakacji. Już wiemy, że jesteśmy nieco przed harmonogramem. Na pewno zdążymy udrożnić ten odcinek o 1 września - zapowiada prezydent Gulewski.