Inicjatorem wyprawy jest Akademickie Centrum Kultury i Sztuki "Od Nowa". - Najciekawsze projekty powstają dziś tam, gdzie spotykają się różne języki opowiadania o świecie. Naukowcy dostarczają wiedzy, artyści pomagają nadać jej emocje. Dzięki temu możemy dotrzeć do osób, które normalnie nie zainteresowałyby się badaniami prowadzonymi na Spitsbergenie - wyjaśnia dyrektor instytucji Roman Tondel.
Nauka spotyka się z muzyką - trwa wyprawa Organka i UMK
Na niewielkiej wyspie w pobliżu lodowca, badanego przez naukowców z UMK, zarejestrowano koncert oraz materiał do teledysku do nowego utworu zespołu Organek. Jest on inspirowany Spitsbergenem i zachodzącymi tam zmianami klimatycznymi.
- Muzycy i towarzysząca im ekipa byli dopiero drugą grupą ludzi, która dotarła na ten nowo odsłonięty fragment lądu - przekazuje Roman Tondel. Jeszcze do niedawna wyspa była pokryta lodem.
Lokalizacja koncertu wymagała specjalnego przygotowania. Muzycy musieli ograniczyć sprzęt do niezbędnego minimum i przygotować kompaktowy zestaw instrumentów, który można było bezpiecznie przetransportować w arktyczne warunki. Zabrano również niewielkie banki energii, pozwalające zasilić sprzęt w miejscu pozbawionym jakiejkolwiek infrastruktury.
Tomasz Organek podkreśla, że zagrany koncert dla zespołu jest kolejną cegiełką do dyskusji o klimacie. Muzycy chcieliby, by problemem zainteresowało się więcej osób.
- To, w jakim tempie lodowce topnieją, jest porażające. Zobaczyliśmy to na własne oczy. Zagraliśmy na wyspie, której jeszcze niedawno nie było. Gdy gramy koncerty, mamy odzew od publiczności, ale tutaj, wbrew pozorom, nie było cicho. Dźwięk pękającego lodu i rwących strumieni z wytapianego lodu robi olbrzymie wrażenie. To było szokujące - mówi Tomasz Organek.
Organek na Spitsbergen. UMK pokazał wyjątkowe ujęcia
W ramach projektu powstaje także film dokumentalny o pracy naukowców, badających przyrodę na Spitsbergenie już od 50 lat. Stacja badawcza toruńskiej uczelni jest najdalej wysuniętą na północ polską, uniwersytecką bazą.
Produkcja ma pokazać zarówno badania, jak i ludzi, obserwujących zmiany zachodzące w tym regionie. Jak podkreśla prof. Adam Kola prorektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w ostatnich dwóch dekadach nastąpiło kilkukrotne przyspieszenie tempa topnienia lodu.
- Zmian klimatycznych doświadczamy wszyscy, nie tylko tu na Spitsbergenie, ale też w Polsce, czy w jakimkolwiek innym regionie świata. Projekt "Nauka. Muzyka. Arktyka." powstał po to by każdy mógł odczuć, zrozumieć i doświadczyć tej zmiany, bo ona się dokonuje - komentuje prof. Adam Kola.
Prof. Ireneusz Sobota, kierownik Stacji Polarnej UMK na Spitsbergen dodaje, że od początku maksymalnego zasięgu badanych lodowców, ich powierzchnia zmniejszyła się o połowę.
- Każdy kolejny rok jest rekordowy, jeśli chodzi o topnienie lodu i przeciętną temperaturę. Może to mieć wpływ na globalną sytuację. Każda zmiana tutaj może być potem odczuwana w innych częściach świata. My dajemy diagnozę, ale nie ma chętnych by te problemy leczyć.
Naukowcy zwracają uwagę, że Arktyka jest wyjątkowym, naturalnym laboratorium. Obecność lodowców, wieloletniej zmarzliny, pokrywy śnieżnej i wód roztopowych dostarcza bezcennych danych o zmianach w naturze. Na Spitsbergenie naukowcy monitorują m.in. lodowce Waldemara, Ireny, Elizy i Aavatsmarka.
UMK pokazał wyjątkowe zdjęcia z trwającej wyprawy: