Tłumy chciały pomóc Karolowi! Kiermasz okazał się wielkim sukcesem
Ponad 11 tysięcy złotych udało się zebrać podczas niedzielnej sprzedaży ciast przy kościołach w Obrowie i Łążynie. Organizatorzy i społecznicy całą kwotę przekazali chorującemu na zanik mięśni Karolowi.
Niemal 90 blach domowych wypieków udało się zebrać w kilka dni! Na pomysł zorganizowania sprzedaży ciast po niedzielnych mszach w dwóch kościołach parafialnych w gminie Obrowo wpadli: sołtyska Kawęczyna Katarzyna Auguścińska, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II Przemysław Piotrowski oraz sekretarz Urzędu Gminy, wieloletnia radna powiatu toruńskiego Mirosława Kłosińska. Już od kilku tygodni społecznicy apelowali do ludzi wielkiego serca, aby wsparli Karola i jego rodzinę.
- To dobrzy i ciepli ludzie, nasi sąsiedzi! Nie pozostańmy obojętni na ich los! - apelowała Mirosława Kłosińska, a krótkie video opublikowane w mediach społecznościowych dotarło już do niemal miliona internautów!
Od tamtej pory zbiórka na sfinansowanie leczenia młodego mężczyzny i dokończenie budowy wymarzonego domu przekroczyła 63 tys. złotych!
Społecznicy nie poprzestali na apelowaniu o wpłaty. Przekonali do pomocy wiele osób, którym los rodziny Karola nie jest obojętny, w tym druhów OSP Kawęczyn, którzy w wolnych chwilach pomagają w pracach budowlanych. W niedzielę 26 kwietnia zorganizowali sprzedaż ciast po nabożeństwach w dwóch kościołach parafialnych.
- Zapraszamy wszystkich mieszkańców Gminy Obrowo na kiermasz ciast w niedzielę w Łążynie i Obrowie po każdej mszy świętej – informowała sołtyska Kawęczyna Katarzyna Auguścińska.
Zaledwie kilka dni wystarczyło, aby zgromadzić niemal 90 blach domowych wypieków – serników, szarlotek, makowców i babeczek. Odzew, z jakim spotkała się ta inicjatywa przerósł najśmielsze oczekiwania!
- Dzięki zaangażowaniu mieszkańców, rodziców, uczniów, nauczycieli i wszystkich ludzi dobrej woli udało się zebrać ponad 1️1 tysięcy złotych, które w całości zostaną przekazane na pomoc Panu Karolowi. To był wyjątkowy dzień pełen życzliwości, wzruszeń i bezinteresownego dobra. Nie sposób wymienić wszystkich osób, które włączyły się w tę akcję, dlatego kieruję do każdego jedno najważniejsze słowo: dziękuję – przyznaje Przemysław Piotrowski, dyrektor szkoły w Obrowie.
Pieniądze zostaną przekazane na materiały budowlane, które przydadzą się rodzinie z Kawęczyna. Społecznicy nie zwalniają tempa! Cały czas przekonują ludzi o dobrych sercach, aby wsparli Karola i jego rodzinę w budowie domu.
- Człowiek nie jest wielki przez to co ma, tylko przez to, czym dzieli się z innymi – dodaje Mirosława Kłosińska.