Piernikowy sernik z posypką podbija Toruń
Na pół lody, na pół sernik. Przysmaki o nazwie icecheesecake można już dostać także w Toruniu. Punkt z tym specjałem ledwo co otwarto na ulicy Ducha Św. I od razu ustawiła się kolejka.
Skąd pomysł na takie rarytasy?
- Wszystko zaczęło się od inspiracji z Gdańska. Chciałem przenieść ten nowoczesny koncept serniczków do nas, do Kujawsko-Pomorskiego. Rok temu ruszyłem w Bydgoszczy, a teraz oficjalnie wystartował punkt w Toruniu. I od pierwszej chwili mieliśmy prawdziwe oblężenie – mówi Adrian Ronaldowski.
Czym ten smak się wyróżnia?
- Nie idziemy na skróty. Nasz sernik to sprawdzona baza, na której pracują kawiarnie na świecie – to gwarantuje ten powtarzalny smak. Do tego używamy wyłącznie topowych składników, jak na przykład oryginalna czekolada mleczna, która jest uznanym wyrobem cukierniczym najwyższej klasy – dodaje Adrian Ronaldowski.
Co ciekawe, Torunianie od pierwszych godzin mają swojego faworyta. Najczęściej wybieraną kompozycją jest: Posypka Lotus – czyli chrupiące ciasteczko korzenne. Bardzo dobrze wpisuje się ten wybór w klimat miasta piernika.
- Do tego polewa o smaku malinowym. To połączenie to u nas absolutny "bestseller" – mówi Adrian Ronaldowski.