Pole kukurydzy zamieniło się w... ogromny labirynt
W Kuźnikach w gminie Obrowo zostanie otwarty labirynt w kukurydzy, który ma połączyć aktywny wypoczynek z dobrą zabawą. Za przedsięwzięciem stoją Monika i Karol Zielińscy, którzy na co dzień prowadzą gospodarstwo mleczne. Tym razem postanowili wykorzystać część swoich upraw w zupełnie inny sposób i stworzyć miejsce, które będzie przyciągać całe rodziny.
Na powierzchni pięciu hektarów wytyczono blisko trzy kilometry ścieżek prowadzących przez kukurydziane pole. Już z daleka robi ogromne wrażenie. Wysokie rośliny tworzą naturalne ściany, dzięki którym uczestnicy szybko tracą orientację i muszą polegać na własnym zmyśle kierunku.
Więcej niż zwykły spacer
Przejście labiryntu zostało połączone z grą terenową. Na uczestników czekają zagadki, zadania i punkty, które trzeba odnaleźć po drodze. Dopiero ich rozwiązanie pozwoli dotrzeć do mety i zdobyć nagrodę.
Dodatkowo przygotowano ścieżki tematyczne, dzięki którym kolejne wizyty mają oferować nowe wyzwania. Pomysł skierowany jest zarówno do dzieci, jak i dorosłych, dlatego odnalezienie właściwej drogi będzie wymagało nie tylko spostrzegawczości, ale również współpracy całej rodziny.
Wielkie otwarcie już w ten weekend
Oficjalne otwarcie zaplanowano na pierwszy weekend lipca. W godzinach od 12.00 do 19.00 odwiedzający będą mogli jako pierwsi sprawdzić nową atrakcję. Na miejscu przygotowano również dodatkowe strefy rekreacyjne. W cenie biletu dzieci będą mogły bez ograniczeń korzystać z dmuchańców. Po zakończeniu zabawy na uczestników będzie czekać strefa gastronomiczna z grillowanymi przekąskami, lodami oraz miejscem do odpoczynku. Wstęp podczas otwarcia kosztuje 35 zł. W pozostałe dni zapłacić trzeba - 30 zł od poniedziałku do piątku, 40 zł w weekendy.
Skąd wzięły się labirynty w kukurydzy?
Choć w Polsce to wciąż stosunkowo nowa forma rozrywki, na świecie labirynty w kukurydzy mają już kilkudziesięcioletnią historię. Pierwsze tego typu atrakcje zaczęły powstawać w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 80. XX wieku jako sposób na urozmaicenie działalności gospodarstw rolnych i agroturystycznych.
Pomysł bardzo szybko zdobył popularność. Dziś ogromne labirynty można znaleźć nie tylko w Ameryce Północnej, ale także w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii czy Francji. W wielu miejscach ich układ tworzy charakterystyczne wzory widoczne z lotu ptaka, a największe z nich zajmują nawet kilkadziesiąt hektarów i trafiają do Księgi Rekordów Guinnessa.
Kujawsko-Pomorskie polubiło kukurydziane labirynty
Także w naszym regionie podobne atrakcje cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Wielu mieszkańców zna już labirynt w Zadusznikach koło Wielgiego, gdzie oprócz odnalezienia wyjścia uczestnicy rozwiązują zagadki z wykorzystaniem aplikacji mobilnej i mogą walczyć o nagrody.
Popularnością cieszy się również labirynt w Starym Brześciu, którego motyw przewodni zmienia się co roku, oraz rodzinny labirynt w Jabłówku koło Łabiszyna. Tam uczestnicy odpowiadają na pytania ukryte w kodach QR rozmieszczonych na trasie i rywalizują o miejsce w sezonowym rankingu.