Cieciórski Akro Kids działa w Toruniu, przy ulicy Mazowieckiej już od siedmiu lat. Akademia młodych akrobatów powstała z inicjatywy Artura Cieciórskiego – zwycięzcy drugiej edycji tanecznego show "You can dance". Teraz, wraz z żoną Katarzyną, budują najnowocześniejsze centrum akrobatyki w Polsce.
Toruń. Cieciórski Akro Kids buduje nową halę
Obiekt powstaje przy ulicy Chrobrego w Toruniu. To ogromne przedsięwzięcie, w ramach którego powstanie centrum o powierzchni 1600 metrów. – Patrząc na to, jakim zainteresowaniem cieszą się nasze zajęcia, stwierdziliśmy, że obecne centrum na Mazowieckiej to za mało. Miasto jako społeczność potrzebuje czegoś nowoczesnego, czym Toruń będzie mógł się pochwalić – uważa Artur Cieciórski.
W powstającym centrum znajdzie się nowoczesny sprzęt treningowy, który ma umożliwić bezpieczną naukę zarówno stawiającym pierwsze kroki, jak i zawodnikom doskonalącym zaawansowane techniki.
- To miejsce, które ma przyciągnąć nie tylko najmłodszych, ale także zapewnić warunki do treningu na poziomie spotykanym w najlepszych europejskich klubach – zwraca uwagę Katarzyna Cieciórska. - Do dyspozycji uczestników będzie 6 pełnowymiarowych trampolin wyczynowych, 6 trampolin Double Mini, 12 mniejszych trampolin do nauki podstaw, jedna ścieżka trampolinowa, jedna wyczynowa ścieżka fiberglass oraz 2 ścieżki Air Track.
Treningi uzupełnią cztery odskocznie trampolinowe, duża plansza Air Track, dwa baseny z gąbkami oraz trzy hydrauliczne stanowiska do miękkiego lądowania, które pozwolą na stopniowe i bezpieczne opanowywanie nowych elementów.
Tu będzie można robić postępy
W hali będzie również strefa akrobatyki powietrznej wyposażona w 12 profesjonalnych stanowisk do treningu na kołach i szarfach, co pozwoli rozwijać kolejną dynamicznie rosnącą dyscyplinę sportu. Cała powierzchnia hali będzie pokryta grubą, 4-centymetrową matą amortyzującą, która zwiększy zwiększy komfort treningu i pomoże ograniczyć skutki upadków.
- Dodatkowo obiekt będzie wyposażony w liczne materace oraz specjalistyczny sprzęt pomocniczy, dzięki któremu dzieci i młodzież będą mogły uczyć się nowych umiejętności w bezpiecznych warunkach i robić postępy szybciej oraz z większą pewnością siebie – dodaje pani Katarzyna.
Akrobatyka sposobem na "rozpraszacze"
Oprócz zajęć akrobatycznych prowadzone będą także treningi trickingu, łączącego elementy akrobatyki i sztuk walki, oraz parkouru, rozwijającego sprawność, siłę, koordynację i umiejętność pokonywania przeszkód. Jak mówią Cieciórscy, wszystko po to, by najmłodszych przyciągnąć do aktywnego trybu życia.
- "Rozpraszaczy" dzisiaj jest wiele. Tutaj dzieci będą miały czas, poświęcony wyłącznie sportowi. Pokazujemy, że jest inna droga niż szybki przekaz informacji i natychmiastowa gratyfikacja. To nasz główny cel – wyjaśnia pan Artur.
W centrum powstaje także przedszkole akrobatyczne. Będzie mogło do niego uczęszczać 50 dzieci. Małżeństwo chce, by najmłodsi rozwijali się tu w duchu sportu i aktywnego stylu życia.
- Wśród dzieci niestety powszechna staje się otyłość i zły styl życia: nieprawidłowa postawa, odżywianie, za dużo czasu poświęconego elektronice. Chcemy to zmienić i uczyć już od najmłodszych lat odwagi, odpowiedzialności, systematyczności i dyscypliny – tłumaczy pani Katarzyna.
Toruń. Hala akrobatyczna przyciągnie gości z regionu
Cieciórscy nie ukrywają, że budowa nowoczesnej hali to spełnienie ich marzeń.
- Mam 49 lat i z żoną żartowaliśmy, że jak do pięćdziesiątki czegoś dużego nie zrobię, to już będzie za późno – śmieje się pan Artur. – Dlatego przyciskamy z budową, żeby w przyszłym roku wszystko było gotowe na przyjęcie pierwszych gości.
Z zajęć w Cieciórski Akro Kids już korzystają osoby nie tylko z Torunia, ale i całego regionu: Bydgoszczy, Włocławka czy Grudziądza. Nowoczesna hala ma przyciągnąć pasjonatów z całego kraju i być miejscem, którym Toruń będzie mógł się chwalić.
- Nie wyobrażam sobie robić tego w innym miejscu. Były propozycje, by stworzyć centrum w większym mieście, ale nie byłem do tego przekonany. Toruń to jest moje miasto, tu się czuję u siebie i tutaj chcę spełniać swoje marzenia – podkreśla pan Artur. - Jesteśmy z Torunia i jest to dla nas ważne, żeby zrobić coś dla tutejszej społeczności – dodaje pani Katarzyna.
W nowym centrum będzie miejsce dla każdego
Całe przedsięwzięcie wymaga od Cieciórskich zaangażowania i cierpliwości – zupełnie jak przy trenowaniu. – Wszystko zaczęło się od pasji. Gdyby nie to i cierpliwość do dzieci, nie moglibyśmy tego robić. Postępy u podopiecznych nie przychodzą z dnia na dzień, trzeba na nie poczekać – zwraca uwagę pan Artur.
W centrum trenują także dzieci neuroróżnorodne np. w spektrum autyzmu. – Gdy po trzech latach treningów jeden z naszych podopiecznych zrobił pierwsze salto, w klubie chyba wszyscy płakali – wspomina pani Katarzyna. - To są niesamowite chwile, dla których to robimy. Zawsze, gdy dzieci robią postępy, uda im się wykonać pierwszą gwiazdę czy salto, na twarzach pojawia się ogromny uśmiech.
Pani Katarzyna zwraca uwagę, że akrobatyka może być doskonałym zajęciem właśnie dla dzieci, mających trudności z funkcjonowaniem w grupie.
– Nie zawsze takie dzieci mogą odnaleźć się w treningach grupowych, przytłacza ich grupa, rozpraszają się. U nas mogą trenować indywidualnie. Mieliśmy chłopca, który nie mógł chodzić na treningi piłki nożnej, bo nie był w stanie się skupić na tym, co robi. Czuł się przez to wykluczony. Przyszedł do nas, spróbował i cieszył się, że może gdzieś się w spokoju rozwijać – wyjaśnia.
Artur Cieciórski – to zwycięzca II edycji programu "You Can Dance – Po prostu tańcz’’; wielokrotny mistrz świata i Polski w zawodach tanecznych; współpracował m.in. z Ashlee Simpson, Hannah Montana, Pussycat Dolls, Baby Bash, T-Pain, Stevie B, Bobby Brown.