Mężczyźni o tym nie mówią, a powinni! Jak swoją walkę z nowotworem jądra wspomina Marcin?

Marcin Ostajewski kilka lat temu zmagał się z nowotworem jądra. Swoje leczenie i powrót do zdrowia relacjonował online, aby uświadomić wszystkich, a zwłaszcza bardzo młodych mężczyzn, jak ważne są profilaktyka i świadomość. Nadal jest w kontakcie z kilkoma osobami, które przekonał do odwiedzić u urologa, a zapytany o to, jak można zburzyć tabu, które narosło wokół chorób nowotworowych przyznaje: "Edukacji zawsze jest za mało!"

Marcin OstajewskiMarcin Ostajewski
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne | Archiwum prywatne
Adrian Aleksandrowicz

Jak dowiedziałeś się o chorobie? Co cię zaniepokoiła i skłoniło do pójścia do lekarza?

- Dowiedziałem się dzięki żonie oraz szczęśliwemu zbiegowi okoliczności. Skręt jądra wskutek delikatnej zmiany kształtu zdecydowanie zwrócił moją uwagę z uwagi na silny ból, ale gdyby moja obecna żona nie wygoniła mnie tego samego dnia na prywatną wizytę u urologa, to bym pewnie trafił na stół zdecydowanie za późno.

Jak wyglądało twoje leczenie od momentu postawienia diagnozy?

- Od razu od urologa (którego USG zaniepokoiło na tyle, że nie przyjął płatności za wizytę) trafiłem na SOR z poleceniem symulowania skrętu w celu szybkiej diagnozy. Dwa dni później byłem już po orchidektomii (chirurgiczne usunięcie jądra – red.). Mimo braku naciekania i wykrycia w badaniu histopatologicznym najmniej złośliwego nasieniaka, po pół roku wróciłem do leczenia po wykryciu przerzutu do węzłów zaotrzewnowych. Chemioterapia w schemacie BEP składała się z 3 cykli po 3 tygodnie, z czego w normalnych warunkach spędza się w szpitalu pierwszy tydzień każdego cyklu. U mnie przy drugim cyklu przypałętała się infekcja, co skutkowało pełnym miesiącem w szpitalu. Po wszystkim pozostały już jedynie regularne kontrole.

Czego się nie spodziewałeś będąc w procesie leczenia? Czy po chemioterapii np. twój organizm reagował na pewne bodźce tak skrajnie inaczej?

- Każdy kojarzy chemioterapię z utratą owłosienia, co owszem jest dość częstym skutkiem ubocznym, jednak bardziej dokuczliwe były zaburzenia smaku - metaliczny posmak w ustach i niemal brak odczuwania smaku jedzenia w początkowych dniach każdego cyklu. Parę lekkich zadrapań skóry skutkowało dermografią (delikatne czerwone blizny wskutek słabszej odbudowy naskórka – red.), ale to właściwie tyle.

Marcin w trakcie leczenia
Marcin w trakcie leczenia © Archiwum prywatne | Archiwum prywatne

O czym muszą pamiętać wszyscy młodzi mężczyźni?

- O regularnym samobadaniu i monitorowaniu zmian twardości czy wielkości jąder.

Kto był dla ciebie największym oparciem?

- Moja partnerka (później żona) Irmina. Oczywiście bardzo pomagali i odwiedzali mnie regularnie także rodzice, siostra, kuzynostwo, wujostwo, ciężko wymienić wszystkich. Na swój sposób terapeutycznie zadziałał też nasz kotek Fenol, który, po chwilowym zdziwieniu po moim powrocie do domu, rozpoznał w łysym i dziwnie pachnącym mężczyźnie swojego opiekuna.

O swoich doświadczeniach z chorobą mówiłeś otwarcie od samego początku, czy to sprawiło, że inni mężczyźni odzywali się do ciebie i zadawali pytania, szukali rady?

- Na wykopie (#atencyjnyrak), Facebooku i innymi kanałami starałem się przekazywać na bieżąco jak najwięcej z mojego leczenia, po to, by innym było potem łatwiej oswoić się z tym, czego mogą doświadczyć. Nieco przy okazji pomogło to też w popularyzacji samej wiedzy o nowotworach jąder u młodych mężczyzn i samobadaniu. Najważniejsze jednak, że w toku rozmów online udało mi się wysłać na badania kilku facetów, którym faktycznie wykryto nowotwory jąder. Kiedy ostatni raz się słyszeliśmy, byli po leczeniu. Z częścią zresztą wciąż utrzymuję kontakt.

Marcin Ostajewski tuż po zakończeniu leczenia
Marcin Ostajewski tuż po zakończeniu leczenia © Archiwum prywatne | Archiwum prywatne

Jak oceniasz wszystkie działania profilaktyczne i edukacyjne, słynną akcję "Movember" zwaną też "Wąsopad"? One przynoszą określony efekt, czy to ciągle za mało?

- Edukacji jest zawsze za mało. Przede wszystkim w szkole, bo choroby układu płciowego są tematem trudnym, wywołującym zakłopotanie lub ucieczkę w śmiech. Nadal niska jest także świadomość tego, że na nowotwór jądra może zachorować trzynastolatek. Myślimy o nowotworach męskich przez pryzmat raka prostaty, kojarząc je z mężczyznami po 50 roku życia. Każda akcja edukacyjna, zwłaszcza robiąca szum online, to świetna rzecz, jeśli tylko udaje się trafić do młodych. Jeszcze kilka lat temu odwiedzałem szkoły średnie w Toruniu razem z twórcami akcji "Odważni Wygrywają", służyłem też radą punktom badań w ramach akcji "Movember". Wiem, że to niewiele w skali kraju, ale każdy świadomy facet się liczy.

Wybrane dla Ciebie
O Polskiej Lidze Boksu ma się mówić. Bo jest co oglądać [fotorelacja]
O Polskiej Lidze Boksu ma się mówić. Bo jest co oglądać [fotorelacja]
O najważniejszych wyzwaniach rynku energetycznego na kongresie w Toruniu
O najważniejszych wyzwaniach rynku energetycznego na kongresie w Toruniu
Wszystkie światła na lidera. Laskarze Pomorzanina Toruń wrócili na swoje boisko! [fotorelacja]
Wszystkie światła na lidera. Laskarze Pomorzanina Toruń wrócili na swoje boisko! [fotorelacja]
Pomorzanin Boxing Team Toruń i Potężnie Ciechocinek wygrywają w Polskiej Lidze Boksu [fotorelacja]
Pomorzanin Boxing Team Toruń i Potężnie Ciechocinek wygrywają w Polskiej Lidze Boksu [fotorelacja]
Kamienica pod Gwiazdą po zmianie. Na ponowne otwarcie przygotowano atrakcje
Kamienica pod Gwiazdą po zmianie. Na ponowne otwarcie przygotowano atrakcje
Gdzie jest miejsce Metropolii Toruńskiej na mapie kraju?
Gdzie jest miejsce Metropolii Toruńskiej na mapie kraju?
Pięściarze Pomorzanina Boxing Team mierzą wysoko
Pięściarze Pomorzanina Boxing Team mierzą wysoko
"Wychodzimy poza schematy" - Toruńska Orkiestra Symfoniczna zaprasza!
"Wychodzimy poza schematy" - Toruńska Orkiestra Symfoniczna zaprasza!
Gmina Lubicz otrzymała dofinansowanie na ważne inwestycje drogowe
Gmina Lubicz otrzymała dofinansowanie na ważne inwestycje drogowe
Czy siatkarze toruńskich Aniołów mają nieco krótszą drogę do elity?
Czy siatkarze toruńskich Aniołów mają nieco krótszą drogę do elity?
Żużlowy sezon ligowy czas zacząć. Na początek wyjazd do Lublina
Żużlowy sezon ligowy czas zacząć. Na początek wyjazd do Lublina
Ciągłość Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki jest niezmienna
Ciągłość Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki jest niezmienna