"Jesus Christ Superstar" na dotyk i prosto do ucha

Jeszcze do 14 marca w klubie "Od Nowa" grana będzie rock opera "Jesus Christ Superstar". To wyjątkowa okazja obejrzenia ważnego przedstawienia toruńskiego Teatru Muzycznego, które przygotowano rok temu na 10-lecie instytucji. Spektakl jest znaczący także z kilku innych powodów – ma oryginalną formę, występują w nim wokaliści z elity polskiego musicalu, a za jego realizację przyznano prestiżowe nagrody.

"Jesus Christ Superstar" na scenie klubu "Od Nowa"
"Jesus Christ Superstar" na scenie klubu "Od Nowa"
Źródło zdjęć: © Teatr Muzyczny w Toruniu

Nagrody i doborowe towarzystwo

"Jesus Christ Superstar" w reżyserii Agnieszki Płoszajskiej zdobył tytuł najlepszego musicalu sezonu 2024/25 według serwisu "Nasz Teatr". Ponadto w III Ogólnopolskim Plebiscycie Musicalowym produkcja Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego w Toruniu znalazła się wśród trzech wyróżnionych. I już samo towarzystwo to wielki splendor dla jednej z najmłodszych i najmniejszych scen musicalowych w Polsce, bo w gronie nagrodzonych znalazły się także najważniejsze sceny w kraju - Teatr Muzyczny w Gdyni (za "Quo Vadis") i Teatr Roma z Warszawy (za "Wicked").

Toruńska realizacja rock opery z muzyką Andrew Lloyd-Webbera, dla której zagospodarowano przestrzenie klubu "Od Nowa", powstała w duchu teatru immersyjnego. Nie ma sztywnego podziału na scenę i widownię. Aktorzy są wśród widzów, postacie musicalu nierzadko przeciskają się pomiędzy stłoczonymi obserwatorami. Z kolei forma silent disco, czyli odbiór muzyki przez słuchawki - nie tylko rozwiązuje problem z akustyką (odwieczną bolączką polskich teatrów muzycznych…), ale też sprawia, że wyraźnie słychać wyśpiewane słowa. To wszystko sprawia, że oglądając przedstawienie czujemy się uczestnikami opowiadanych wydarzeń.

Jezusa grają na zmianę Rafał Szatan i Krzysztof Wojciechowski, Judasza - Sebastian Machalski i Marcin Wortmann. To uznani wokaliści z czołowych polskich scen, więc pod tym kątem możemy się pochwalić w Toruniu musicalową ekstraligą.

Toruńska i inne wersje

Przypomnijmy, że "Jesus Christ Superstar" przedstawia historię ostatnich dni Jezusa, opowiedzianą z perspektywy Judasza. Historia wciąż aktualna, nie tylko ze względu na przeniesienie jej w wersji toruńskiej w czasy dzisiejsze, czy ze względu na czas Wielkiego Postu. A sam tytuł też jest wyjątkowy, bo oględnie mówiąc, nie ma go w stałych repertuarach teatrów.

W tej chwili w Polsce wystawiane są trzy wersje "Jesus Christ Superstar". Oprócz toruńskiej - jest przedstawienie Jakuba Wociala i Santiago Bello, które pokazane zostanie w marcu w krakowskim Teatrze Variété (od dawna nie ma biletów...) i w kwietniu w Warszawie na "Scenie Relax". To spektakl, który premierę miał lata temu w Teatrze Rampa, a mogliśmy go zobaczyć m.in. w Toruniu na Jordankach - w 2018 roku podczas Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej.

Ponadto Opera Lubelska prezentuje wersję w reżyserii Tomasza Mana (zaplanowano dwa przedstawienia w kwietniu). I to wszystko.

"Jesus Christ Superstar" w klubie "Od Nowa"
"Jesus Christ Superstar" w klubie "Od Nowa"© Teatr Muzyczny w Toruniu

Na stadionach i lotnisku

Ale to nic nadzwyczajnego. Zresztą dzieła Lloyd-Webbera nie zobaczymy obecnie ani na West Endzie w Londynie, ani w Paryżu. (Lloyd-Webber, do którego należy kilka teatrów w Londynie, zapowiada wznowienie w czerwcu.) Można je było zobaczyć w zeszłym roku w Berlinie, bo zarządzający remontowaną od lat sceną Komische Oper w poszukiwaniu przestrzeni teatralnej zaadaptowali hangary na lotnisku Tempelhof. I tam wystawili tę rock operę w formie wielkoformatowej.

Takie wielkie pokazy to zresztą nic nowego, w Polsce przed laty z wielkim zainteresowaniem widzowie przyjmowali "Jesusa" na Skwerze Kościuszki w Gdyni, w Operze Leśnej w Sopocie, czy na Stadionie Miejskim w Poznaniu.

Teraz dostajemy szansę obejrzenia tej rock opery w Toruniu.

Marcin Zawadzki, redaktor portalu Metropolia Toruńska .pl

Wybrane dla Ciebie

Niezły Kompot!

Niezły Kompot!

METROPOLIATORUNSKA.PL