Od spotkania przy kawie do ogólnopolskiego wydarzenia
Historia Drutozlotu rozpoczęła się w 2015 roku. Początkowo było to niewielkie spotkanie osób, które łączyła wspólna pasja do dziergania. Zorganizowały je trzy Torunianki - Hanna Maciejewska, Magdalena Małkiewicz i Małgorzata Rak. Z roku na rok wydarzenie rosło, przyciągając coraz więcej uczestników i wystawców. Dziś uznawane jest za najstarsze i jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń dziewiarskich w Polsce, na którym zaczęły wzorować się inne eventy.
Pandemia na pewien czas przerwała jego organizację, jednak po powrocie zainteresowanie ponownie okazało się ogromne. Do Torunia przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy regionu, ale również goście z najdalszych zakątków Polski, a coraz częściej także z zagranicy.
Choć Drutozlot kojarzy się przede wszystkim z włóczkami i robótkami ręcznymi, jego formuła od dawna wykracza poza tradycyjne targi. Na uczestników czeka kilkudziesięciu wystawców z całej Polski – producenci i farbiarze włóczek, pasmanterie oraz sklepy specjalizujące się w akcesoriach dziewiarskich. To okazja, by obejrzeć i dotknąć produktów, które na co dzień można zobaczyć jedynie w sklepach internetowych.
Nie zabraknie również warsztatów prowadzonych przez doświadczonych instruktorów. W programie znalazły się zajęcia poświęcone m.in. tworzenie chusty z dorabianą bordiurą, pierwsze kroki na szydełku tunezyjskim czy tkanie na krośnie o krzywym grzebieniu.
Rękodzieło, które łączy pokolenia
To właśnie atmosfera od lat wyróżnia Drutozlot. Organizatorki podkreślają, że wydarzenie jest miejscem spotkań osób, które często znają się wyłącznie z internetu. Wielu uczestników wraca co roku nie tylko na zakupy, ale przede wszystkim po to, by ponownie spotkać znajomych.
W Centrum Targowym PARK przygotowane zostaną miejsca do odpoczynku i wspólnego dziergania, a przy sprzyjającej pogodzie uczestnicy będą mogli skorzystać również z rozległego terenu zielonego i urządzić dziewiarski piknik.
O tym, że zainteresowanie dziewiarstwem stale rośnie, organizatorzy przekonują od lat. Podczas poprzednich edycji w Toruniu spotykali się zarówno doświadczeni pasjonaci, jak i osoby, które dopiero rozpoczynały swoją przygodę z robótkami ręcznymi.
Jak podkreślały organizatorki po jednej z wcześniejszych edycji, rękodzieło coraz częściej łączy całe rodziny.
– Przyjeżdżają do nas całe rodziny. Do naszej księgi pamiątkowej trafiają wpisy nawet od dzieci. Z przyjemnością obserwuje całe to dziewiarskie szaleństwo.
Choć większość uczestników stanowią kobiety, z roku na rok coraz częściej pojawiają się także mężczyźni, nie tylko jako osoby towarzyszące, ale również aktywni uczestnicy wydarzenia.
Dla wielu uczestników Drutozlot to coś więcej niż jednodniowa impreza. To pretekst, by spędzić weekend w Toruniu, odwiedzić gotycką starówkę, zajrzeć do muzeów, spróbować lokalnej kuchni czy po prostu odpocząć nad Wisłą.
Właśnie dlatego organizatorzy od lat podkreślają, że wydarzenie promuje nie tylko rękodzieło, ale również Toruń i całą Metropolię Toruńską.
Tegoroczny Drutozlot odbędzie się 29 sierpnia w Centrum Targowym PARK przy ul. Szosie Bydgoskiej 3. Organizatorzy zachęcają, by zarezerwować sobie nie tylko jeden dzień, ale cały weekend. Bilety dostępne są na drutozlot.pl.