Być jak Yerka. Reżyser Ryszard Kruk poprzez obrazy toruńskiego malarza uruchomi naszą wyobraźnię
Jak ciekawie opowiedzieć o twórczości malarza surrealisty? Toruński twórca filmowy Ryszard Kruk ma na to swój pomysł. W filmie zatytułowanym "Być jak Yerka" chce opowiedzieć o malarstwie Jacka Yerki, ożywiając jego twórczość na ekranie za pomocą zaawansowanych technik filmowych.
Film ma odbiegać daleko od klasycznej biografii. Nie będzie to chronologiczna opowieść o życiu artysty. Jak mówi reżyser Ryszard Kruk, w swoim filmie chce wejść do... głowy mistrza poprzez jego dzieła. Malarstwo ma posłużyć jako punkt wyjścia do stworzenia kinowej podróży w świat wyobraźni Yerki.
– To nie będzie taka klasyczna biografia od urodzenia poprzez studia aż do współczesności, tylko będziemy poznawać artystę, mistrza poprzez jego dzieła – mówi Ryszard Kruk.
W swoim filmie reżyser chce wykorzystać efekty specjalne i animacje, które za zgodą i pod kontrolą malarza ożywią obrazy, przenosząc widzów w ich głąb.
– Będzie to film, który nie opowie o wyobraźni, bo on ma ją uruchomić – podsumował reżyser.
A czy podczas tworzenia filmu zostanie użyta sztuczna inteligencja?
- Pewnie jej użyjemy, w jakimś wymiarze, to jest kolejne narzędzie dziś dla twórców. Mamy zespół do animacji i będziemy to kontrolować, aby zrobić to z wyczuciem – odpowiedział Ryszard Kruk.
Wpuścić do głowy tłum obcych ludzi
Sam Jacek Yerka, zapytany o to, jak czuje się z perspektywą, że twórcy filmu "wejdą mu do głowy", z charakterystyczną dla siebie szczerością przyznał:
- Jestem przerażony, że to naprawdę się dzieje i rzeczywiście będę musiał tą swoją głowę i pracownię otworzyć i wpuścić cały tłum obcych ludzi - mówił. - Ryszard Kruk to taki miły człowiek, że nie można mu odmówić, stąd się zgodziłem.
Dla powstania filmu kluczowy jest Fundusz Filmowy Kujawy i Pomorza, który współfinansuje film kwotą 100 tys. zł z całkowitego budżetu szacowanego na około 300 tys. zł.
- Fundusz Filmowy to jest mój ulubiony temat w Urzędzie Marszałkowskim. Wydaje mi się, że uczestniczymy w tworzeniu rzeczy wybitnych - stwierdził wicemarszałek Zbigniew Ostrowski, wskazując na to, że Fundusz nie tylko napędza poziom artystyczny, ale także ma odniesienia w rozwoju gospodarczym regionu i jego promocji.
Filmowe miejsca są już wybrane
Współproducentem filmu jest renomowana Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu, znana m.in. z Oscarowych nominacji (jak np. za "Twój Vincent"), co gwarantuje wysoki poziom techniczny realizacji.
Prace dokumentacyjne i wstępny wybór lokacji są już za twórcami. Zdjęcia do filmu będą realizowane w pracowni Jacka Yerki, a także w Toruniu (na Bydgoskim Przedmieściu i terenach nadwiślańskich), Grudziądzu oraz w Borach Tucholskich.
Magdalena Kruk, kierownik produkcji, zapowiedziała premierę filmu na maj przyszłego roku. Na debiut rozważane są prestiżowe festiwale, takie jak Tofifest czy Krakowski Festiwal Filmowy.
Malarz i filmowiec
Jacek Yerka to polski artysta, malarz surrealista i projektant plakatów. Urodził się w Toruniu w 1952 roku. Ukończył studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w 1976 roku. Jego malarstwo charakteryzuje się surrealizmem i baśniowym pejzażem. Rok temu z okazji 80-lecia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika otwarta została w Toruniu przekrojowa wystawa jego malarstwa.
Ryszard Kruk od ponad 20 lat ukazuje Toruń i Polskę poprzez filmy o zabytkach i ciekawych ludziach tworzących klimat i historię miast. W jego filmografii znajdują się m.in. "Taksówkarz", "Ziggy Dust", "Republika. Narodziny legendy", "Taksiarz", "Wystawka".