Z Głogowa do "Szansy na sukces"! Jak Natalia wspomina udział w show?
Natalia Mączyńska, mieszkanka Głogowa w gminie Obrowo wystąpi w najbliższym wydaniu "Szansy na sukces". Dla młodej wokalistki udział w show TVP może być prawdziwym przełomem w karierze.
- Jak zaczęła się twoja przygoda z muzyką? Kiedy zrozumiałaś, że chciałabyś śpiewać?
- Śpiewam, odkąd pamiętam. Muzyka jest ze mną od zawsze. Już w przedszkolu zostałam gdzieś zauważona, lecz wtedy brakowało mi jeszcze odwagi, by wystąpić publicznie. W dzieciństwie (w wieku 7-10 lat) robiłam popisy wokalne dla sąsiadów na mojej podwórkowej zjeżdżalni. Echo niosło się dość daleko, a mnie podobało się to, że słyszy mnie cała okolica! W szkole podstawowej zaczęłam jeździć na pierwsze konkursy wokalne (zazwyczaj gminne). Ostatnio znalazłam swój stary pamiętnik, natrafiłam na wpis z 2017 roku, w którym "przepowiedziałam sobie przyszłość". Napisałam w nim takie słowa: "Ja sobie teraz przyrzekam, że kiedy będę miała 20 lat, to pójdę do jakichś programów muzycznych. Jednak muzyka to dla mnie wszystko". Jak widać, od zawsze marzyłam o zaśpiewaniu w programie muzycznym - i moje marzenie się spełniło! Z roku na rok nabierałam coraz więcej odwagi i od małej dziewczynki czułam, że śpiewanie to jest to, co kocham.
- Gdzie obecnie rozwijasz swój talent i pasję do muzyki?
- Kiedy poszłam do liceum, stwierdziłam, że muszę zacząć uczyć się śpiewu i rozwijać się w tej dziedzinie. We wrześniu 2021 roku dołączyłam do Młodzieżowego Domu Kultury na zajęcia grupowe do pani Kasi Skowrońskiej-Sobolewskiej, która działa pod pseudonimem Kasia Rozgłos.
- Kiedy i w jakich okolicznościach pojawił się pomysł, aby wystąpić w "Szansie na Sukces"?
- Pomysł udziału w programie telewizyjnym towarzyszył mi od zawsze - był jednym z moich odległych marzeń. Kilka razy wysyłałam zgłoszenia online, lecz tym razem pojechałam pierwszy raz na casting stacjonarny i udało mi się dostać do programu już za pierwszym podejściem. Na casting pojechałam dość spontanicznie i nie liczyłam na odzew. W styczniu, gdy dostałam SMS o zakwalifikowaniu się do programu, bardzo się zdziwiłam, a radość była nie do opisania.
- Jak wspominasz udział w show, zdradzisz, czego możemy oczekiwać oglądając cię na antenie TVP?
- Udział w show wspominam wspaniale. Poznałam tam cudownych ludzi, panowała bardzo miła atmosfera. Dzięki osobom, które miałam przyjemność poznać, stres zniknął, a sam program był niesamowitą przygodą i zupełnie nowym doświadczeniem. Oglądając "Szansę na sukces" 19 kwietnia, możecie Państwo spodziewać się niesamowicie wysokiego poziomu i dobrej zabawy przy piosenkach Poparzonych Kawą Trzy.
- Rozważasz start w innych talent show?
- Na razie cieszę się, że mogłam pokazać się w "Szansie na sukces" i mam nadzieję, że jest to pierwszy większy krok. Była to dla mnie niesamowita przygoda i wciąż trudno mi uwierzyć w to, że udało mi się tam dostać. Czy wezmę udział w innych show? Tego nie wiem. Zobaczymy, co przyniesie życie, ale niczego nie wykluczam.
- Zamierzasz postawić na muzykę, to właśnie to chcesz robić w przyszłości?
- Kocham muzykę i chcę, aby zawsze towarzyszyła mi w życiu - w mniejszym czy większym stopniu. Marzenie małej mnie zostało spełnione, a co będzie dalej? To wyjdzie samo… No chyba że znów przepowiem sobie przyszłość.