Kikolskie Stowarzyszenie "Strzelec" powstało w ubiegłym roku. W zaledwie kilka miesięcy organizacja rozrosła się do około 50 członkiń i członków.
Strzelnica własnymi siłami
– Ich działalność to jednak nie tylko rozwijanie zainteresowania strzelectwem, ale również aktywne uczestnictwo w życiu lokalnej społeczności, pielęgnowanie historii naszego regionu oraz przekazywanie wiedzy o przeszłości kolejnym pokoleniom – podkreśla Krzysztof Kowalewski z Urzędu Miasta i Gminy Kikół.
Po około roku działalności, członkowie stowarzyszenia doczekali się własnej strzelnicy. Obiekt powstał w Wolęcinie. Jest wyposażony w dwa tory, jeden o długości 100 metrów, a drugi – 50. Strzelnica została przeznaczona do użytku w trzech odległościach: 25, 50 i 100 metrów.
– Stworzyliśmy ten obiekt naszymi siłami i środkami, mając przychylność pani burmistrz – opowiada Paweł Rumiński, prezes "Strzelca". – Jest u nas wiele osób, które strzelają z pasji, dlatego i zaangażowanie w projekt było duże. Strzelnica powstała w celach proobronnych, sportowych, ale i historycznych. Chcieliśmy w ten sposób nawiązać do przedwojennych tradycji Związku Strzeleckiego.
Zachęcają do wspólnych treningów
Stowarzyszenie dwa razy w roku organizuje zawody strzeleckie dla mieszkańców gminy Kikół i okolic. Najbliższe mają się odbyć 11 listopada.
– Jesteśmy otwarci na lokalną społeczność, dlatego zapraszamy do dołączenia w nasze szeregi – dodaje Paweł Rumiński. – Mamy sporo kobiet i pasjonatów przysposobienia obronnego. Prowadzimy treningi na wypadek zagrożeń. Chodzi nam o to, żeby poczuć się bezpieczniej w tych niepewnych czasach.
W sobotę 8 sierpnia strzelnica została oficjalnie otwarta. W uroczystości wzięła udział m.in. burmistrz Kikoła Renata Gołębiewska, która podziękowała członkom stowarzyszenia za wkład w życie społeczne gminy.