Twierdza Toruń obroniona! Laskarze Pomorzanina utrzymali fotel lidera
Wicemistrz Polski okazał się lepszy od mistrza. Laskarze HK Rustico Pomorzanina, którzy przed tygodniem zasiedli w fotelu lidera Hokej Superligi, obronili tę pozycję, pokonując Grunwald Poznań 3:2. Zwycięstwo nie przyszło im jednak łatwo.
Było tak jak trener Torunian Patryk Karamuz obiecywał w naszym "Widoku na trybuny". Czyli emocje, walka do końcowego gwizdka i co najmniej jedna bramka więcej dla Pomorzanina. Torunianie długo nie potrafili skruszyć muru rywali, na domiar złego tuż po przerwie przegrywali już 0:2. Ale w końcówce meczu odwrócili wynik spotkania, zdobywając trzy bramki.
- Oczywiście najważniejsze jest zwycięstwo i trzy punkty, ale z samej gry nie jestem zadowolony – przyznał szczerze Patryk Karamuz. – W pierwszej połowie zagraliśmy po prostu słabo, to nie była nasza gra. Na szczęście po przerwie wykorzystaliśmy krótkie rogi i to dało nam wygraną. Wiem, że mamy nad czym pracować i co poprawiać.
Wszystkie trzy bramki dla Pomorzanina padły po krótkich rogach, wszystkie trzy zdobył Tomasz Bembenek. Ten trzeci gol – efektownym strzałem pod poprzeczkę na niecałe trzy minuty przed końcowym gwizdkiem.
- To mój pierwszy hat trick w karierze, ale najważniejsze jest zwycięstwo drużyny. Cała drużyna zapracowała na sukces. W końcu ktoś te krótkie rogi musiał wypracować – skromnie powiedział Tomasz Bembenek.
Za tydzień laskarze Pomorzanina znów będą bronić swojej twierdzy. Tym razem do Torunia przyjedzie zespół Siemianowiczanki. Mecz zaplanowano na sobotę, 25 kwietnia o godz. 18.
HK Rustico Pomorzanin – Grunwald Poznań 3:2 (0:1)
0:1 K. Juskowiak (8:48), 0:2 K. Strykowski (34:37), 1:2 T. Bembenek (39:28, krótki róg), 2:2 T. Bembenek (46:08, krótki róg), 3:2 T. Bembenek (57:11, krótki róg)
HK Rustico Pomorzanin: Śliwiński - Kościelski, Bembenek, Szreder, Zhmereniuk, Raciniewski, Sellner, Luppa, M. Zieliński, K. Makowski, W. Rutkowski oraz Drążkowski, Zakszewski, Popowski, A. Rutkowski, A. Sobczak, F. Kunklewski.