– Jestem bardzo zaszczycony tym, co tu się dzisiaj dzieje. Trochę nie wiem, czy na to zasługuję. Ogromnie się z tego cieszę, ale rzeczywiście przeważa we mnie ten lęk, czy naprawdę moje nazwisko ma prawo znaleźć się wśród takich osobistości, które spotykamy w Piernikowej Alei Gwiazd – mówił Robert Małecki, uhonorowany Katarzynką. - Przede wszystkim chciałbym podziękować Państwu, moim czytelnikom. Myślę sobie, że nie ma autora bez tej drugiej strony, bez momentu, w którym znajdują się osoby chętne, które pójdą do księgarni po książkę i zaczną ją czytać i przepadną na jeden lub dwa wieczory w tej opowieści. Dziękuję kapitule za tę rekomendację, a panu prezydentowi za to ostateczne wyrażenie zgody.
– Moi drodzy, choć z wykształcenia jest politologiem i filozofem, to w praktyce działa, jak bezwzględny i seryjny morderca – powiedział prezydent Torunia Paweł Gulewski. – Zabija i pożera czas swoich wiernych czytelników. Robert tak genialnie piłuje napięcie w swoich książkach, że nagroda Kryminalnej Piły Anno Domini 2019 po prostu sama wpadła mu w ręce i o dziwo nikt przy tym nie ucierpiał. Kapituła Piernikowej Alei Gwiazd przyznała Robertowi maksymalne 30 punktów. To jest naprawdę imponujący wynik. Historycznie imponujący wynik. Wtedy w Toruniu natychmiast zrodziło się śledztwo, czy w grę nie wchodził jakiś genialnie zaplanowany spisek. Na szczęście okazało się, że to po prostu sprawiedliwość dziejowa i bardzo dobry wybór Robercie.
Przypomnijmy, że po raz drugi wybór laureata odbywał się w dwóch etapach. Najpierw mieszkańcy Torunia zgłaszali swoich kandydatów do Katarzynki. Spośród 21 kandydatur ostateczną rekomendację dla prezydenta Torunia przygotowała Kapituła Piernikowej Alei Gwiazd.
Katarzynka dla Roberta Małeckiego, który zaczynał przygodę z pisarstwem od dziennikarstwa (pozdrawiamy i gratulujemy!), to dużo promocja także dla Torunia, o czym mówił sam laureat podczas uroczystości.
– Ja ciągle mówię, że to jest mój Toruń. Jednocześnie chcę powiedzieć, że trochę też leczę się z tej zaborczości, właśnie dzieląc się Toruniem w moich opowieściach, dzieląc się z państwem tymi opowieściami o Toruniu. Będziemy mogli się też dzielić z państwem serialem, który już wczesną jesienią pojawi się na antenie HBO Go. To będzie serial na podstawie powieści pod tytułem Zmora. No i wiem, że Toruń będzie tam grał naprawdę główne skrzypce.