Spotkania, rozmowy, relacje, wsparcie. Właśnie po to warto organizować Kongres Kobiet w Toruniu [wywiad]

Z Katarzyną Anną Czachowską, fundatorką i wiceprezeską Żywiołów - Fundacji na rzecz Równości i Praw Człowieka, jedną z organizatorek V Metropolitalnego Kongresu Kobiet w Toruniu rozmawiamy o wydarzeniu, które na stałe weszło do kalendarza imprez. MetropoliaToruńska.pl jest jego patronem medialnym.

Organizatorki KongresuOrganizatorki Kongresu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Michał Walkowski 1.FILM
Marcin Zawadzki

Czym jest Kongres Kobiet w Toruniu i do kogo jest skierowany?

Podczas pierwszy edycji marzeniem było, żeby na sali zasiadło około 200 kobiet. Dziś, z ogromnym wzruszeniem, przygotowujemy wydarzenie dla blisko tysiąca osób. Skala się zmieniła, ale idea pozostała dokładnie taka sama. V Metropolitalny Kongres Kobiet to największy bezpłatny kongres społeczno-edukacyjny dla kobiet w województwie kujawsko-pomorskim. To jednak przede wszystkim miejsce spotkania ludzi, których łączy potrzeba rozmowy, wiedzy, wzajemnego wsparcia i budowania relacji. Hasło tegorocznej edycji – #RAZEM #SIŁA #BLISKOŚĆ #EDUKACJA – nie powstało podczas burzy mózgów w agencji reklamowej. Ono po prostu opisuje atmosferę, która od pięciu lat tworzy się między ludźmi w Jordankach. Jest jeszcze ktoś, bez kogo trudno wyobrazić sobie nasz Kongres. Katarzyna Ostrowska, toruńska artystka i twórczyni marki Bazgranina, od kilku lat tworzy jego identyfikację wizualną. To właśnie jej pełne koloru, odwagi i kobiecej energii ilustracje stały się rozpoznawalnym symbolem naszego wydarzenia. My tworzymy program, a Kasia nadaje mu emocje i twarz. Pamiętam dwie kobiety, które poznały się w kolejce po kawę. Jedna powiedziała cicho: "Przyszłam, bo myślałam, że tylko ja sobie nie radzę." Druga odpowiedziała: "Jeszcze rok temu bałam się wstać z łóżka." To była zwykła rozmowa. A ja wtedy pomyślałam, że właśnie dla takich chwil warto organizować Kongres.

Dlaczego warto przyjść 6 września?

Można przyjść po wiedzę, a wyjść z czymś znacznie cenniejszym – z odwagą, nową relacją albo ulgą, że nie jest się samemu. Od początku zależało nam na tym, żeby Kongres był miejscem otwartym – takim, w którym można przyjść ze swoim doświadczeniem, historią, pytaniami i wątpliwościami. Nie trzeba niczego udowadniać, nie trzeba za nic płacić. Wystarczy być.  

Tegoroczny program jest inny niż w poprzednich latach. Dlaczego?

Bo świat się zmienia, a razem z nim zmieniają się wyzwania, z którymi mierzą się dziś rodziny. Oczywiście będziemy rozmawiać o zdrowiu, kobiecej sprawczości, bezpieczeństwie i dobrostanie. Ale równie ważne będą tematy, które często bolą nas najbardziej: kryzys zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, dorastanie chłopców, rola ojców, uzależnienia oraz odpowiedzialne rodzicielstwo. Jestem mamą i wiem, że nie da się oddzielić życia kobiety od życia jej dziecka. Dlatego nie chcemy zamykać się w stereotypowym myśleniu o "kongresie kobiet". Rozmawiamy o rodzinie, relacjach i odpowiedzialności – wspólnie. Na scenie pojawią się wybitni eksperci, m.in. Joanna Flis, dr n. med. Maciej W. Socha, prof. UMK, dr hab. Aleksandra Derra, prof. UMK oraz wielu specjalistów z zakresu psychologii, medycyny i edukacji.

Czy Kongres naprawdę może coś zmienić?

Nie wierzę w wielkie manifesty. Wierzę w codzienne, ciche decyzje. Jeżeli mama wróci do domu i zamiast zapytać dziecko: "Jak było w szkole?", zapyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" – to już jest zmiana. Jeżeli ktoś po raz pierwszy umówi wizytę u psychoterapeuty albo kobieta przestanie przepraszać za to, że żyje po swojemu – to również jest zmiana. Nie zmienimy świata jednym wydarzeniem. Ale jeśli blisko tysiąc osób wyjdzie z CKK Jordanki z jedną dobrą decyzją dla siebie lub swojej rodziny, to właśnie tak rodzą się prawdziwe zmiany społeczne.

Czy to wydarzenie jest tylko dla kobiet?

Nie, nie tylko. Kongres wyrósł z doświadczeń kobiet, ale jego drzwi są otwarte dla wszystkich. Zapraszamy mężczyzn, ojców, partnerów, młodzież i całe rodziny. Nie da się rozmawiać o zdrowiu psychicznym dzieci bez ojców. Nie zbudujemy świata wolnego od przemocy bez dialogu z mężczyznami. Dlatego słowo RAZEM jest dla nas czymś znacznie więcej niż hasłem – to sposób myślenia.

Kongres jest bezpłatny. Jak udaje się zorganizować wydarzenie tej skali?

To chyba pytanie, które słyszymy najczęściej. Od początku wiedziałyśmy jedno: dostęp do wiedzy, inspiracji i wartościowych rozmów nie może zależeć od zasobności portfela. Dlatego Kongres od pięciu lat pozostaje całkowicie bezpłatny. To świadoma decyzja Fundacji ŻYWIOŁY. Czy to trudniejsze? Zdecydowanie tak. Ale możliwe dzięki ludziom i instytucjom, które uwierzyły w naszą ideę. Wspiera nas Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Urząd Miasta Torunia oraz Przewodnicząca Sejmiku Województwa Elżbieta Piniewska. Ogromną rolę odgrywają również nasi sponsorzy – Grupa TZMO, Lenkiewicz, Galeria AMC czy Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy. Dzięki ich wsparciu możemy wynająć CKK Jordanki, przygotować profesjonalną oprawę wydarzenia, materiały edukacyjne, strefy warsztatowe i blisko tysiąc pakietów powitalnych. Tak duże wydarzenia zazwyczaj organizują sztaby ludzi i agencje zewnętrzne… To wielu ludzi, ale niewielki zespół. Razem z Agatą Chyżewską-Pawlikowską powołałyśmy Fundację Żywioły - Fundację na rzecz Równości i Praw Człowieka, bo Kongres przestał mieścić się w formule społecznej inicjatywy. Chciałyśmy stworzyć miejsce, które będzie realizowało projekty społeczne przez cały rok, a nie tylko organizowało jedno wydarzenie jesienią. Do Rady Fundacji zaprosiłyśmy kobiety, którym ufamy: Annę Kubczak-Kosicką, Joannę Alaborską-Ostrowską i Kamilę Kozińską. Każda wnosi inne doświadczenie – od zdrowia i profilaktyki, przez edukację, po rozwój społeczny. To właśnie ta różnorodność jest naszą największą siłą. Dziś ogromną część pracy wykonujemy własnymi siłami – od organizacji wydarzenia, przez komunikację i media społecznościowe, po współpracę z partnerami, działania promocyjne i kwestie prawne. Ach, ile musiałyśmy się w tym czasie nauczyć.

Mamy jednak wokół siebie niezwykłych ludzi, którzy oddają swój czas, kompetencje i serce. I myślę, że uczestniczki naprawdę to czują.

Fundacja Żywioły w pełnym składzie
Fundacja Żywioły w pełnym składzie © Licencjodawca | Michał Walkowski 1.FILM

Jak zachęcić osoby, które jeszcze się wahają?

Powiedziałabym tylko jedno: przyjdź. Przyjdź z mamą, siostrą, przyjaciółką, mężem albo synem. Posłuchaj Joanny Flis, odwiedź Strefy CHILLOUT i ART z pracami Edgara J. Pilla i Marcina Kruka, weź udział w autorskich warsztatach samoobrony Piotra Kucharka albo po prostu usiądź z kawą obok kogoś, kogo jeszcze nie znasz. Bo czasem jedna rozmowa zostaje z nami na lata. I właśnie od takich rozmów zaczyna się zmiana. Do zobaczenia 6 września w CKK Jordanki.

Katarzyna Anna Czachowska
Katarzyna Anna Czachowska © Licencjodawca

Katarzyna Anna Czachowska

  • Absolwentka studiów MBA na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu i Georgia State University w Atlancie oraz studiów prawniczych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobyte doświadczenie z zakresu prawa, finansów i procesów biznesowych wykorzystuje od 26 lat w Grupie TZMO, odpowiadając za obszar komunikacji i public relations.
  • Wiceprzewodnicząca Toruńskiej Rady Kobiet (2023-2026) przy Prezydencie Miasta Torunia oraz członkini Kujawsko-Pomorskiej Rady Kobiet.
  • Prelegentka w debatach Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) oraz Welconomy Forum, gdzie porusza tematy biznesu globalnego i mądrego przywództwa. Publikuje felietony o tematyce społecznej, kulturowej i psychologicznej w "Nowościach".
  • Fundatorka i Wiceprezeska Żywioły - Fundacja na rzecz Równości i Praw Człowieka.


Żywioły - Fundacja na rzecz Równości i Praw Człowieka

Fundatorki i Zarząd:

  • Agata Chyżewska-Pawlikowska – Prezeska
  • Katarzyna Anna Czachowska – Wiceprezeska

Rada Fundacji:

  • Anna Kubczak - Kosicka
  • Joanna Alaborska - Ostrowska
  • Kamila Kozińska

Wybrane dla Ciebie