Most w Golubiu-Dobrzyniu znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej, na trasie prowadzącej z Torunia i Grudziądza, w kierunku Rypina. Po latach użytkowania, niemal cała konstrukcja wymagała remontu.
Utrudnienia dla kierowców
Prace przygotowawcze ruszyły w czerwcu, ale z największymi utrudnieniami kierowcy musieli mierzyć się w kolejnym miesiącu. To właśnie na lipiec zaplanowano m.in. oczyszczenie szczeliny dylatacyjnej, czyli przerwy pomiędzy płytą pomostu i przyczółkami, która umożliwia prawidłową pracę konstrukcji mostu.
– Zwróciliśmy uwagę wykonawcy, by prace utrudniające ruch na jezdni prowadził w wakacje, kiedy natężenia ruchu są mniejsze – tłumaczy Michał Sitarek, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. – Cześć robót wymagała też przerw technologicznych. Gdy była taka możliwość, wykonawca przywracał ruch dwoma pasami ruchu.
Korki znikną jeszcze w sierpniu
Inwestycja objęła także naprawę konstrukcji żelbetowej, stożków i pęknięcia kapy chodnikowej. Obecnie remont jest na finiszu.
– Wykonawca, firma Drogi i Mosty Włocławek, zakłada zakończenie uszczelniania dylatacji w ciągu tygodnia – dodaje Michał Sitarek. – To ostatni element prac na jezdni. W kolejnych dniach planowane jest jeszcze malowanie części konstrukcji od strony rzeki.
Łączna wartość prac, finansowanych z budżetu województwa kujawsko-pomorskiego, to 400 tys. zł.