Anioły latają wysoko i celują w finał siatkarskiej 1 ligi
Jedno zwycięstwo dzieli siatkarzy CUK Aniołów Toruń od gry w finale rozgrywek 1 ligi. Torunianie mają na to dwie szanse – jeśli nie uda im się wygrać w czwartek w Bielsku-Białej, to zostanie im okazja na poprawkę w sobotę w Toruniu.
Rywalizacja o awans do siatkarskiej PlusLigi osiągnęła fazę półfinałową. W stawce pozostały cztery drużyny, ale tylko trzy z nich zadeklarowały chęć walki o licencję ekstraligową. Takiej woli nie zgłosili działacze KKS Mickiewicza Kluczbork, nawet w razie wygrania 1 ligi. Na razie nie zanosi się na to, bo pierwszy mecz Kluczbork przegrał z GKS-em Katowice 0:3.
W parze dwóch chętnych pretendentów do PlusLigi CUK Anioły walczą z BBTS-em Bielsko-Biała, który wcześniej wyeliminował wyżej notowany zespół Stali Nysa.
Było co fetować
W pierwszym meczu półfinału Torunianie nie zawiedli swoich kibiców, którzy ponownie wykupili wszystkie bilety na ten mecz. Pokonali bielszczan 3:1, prezentując wyższość niemal przez całe spotkanie. Jedyne zawahanie formy miało miejsce w końcówce trzeciego seta.
Najwięcej punktów zdobył Maciej Krysiak – 22, w tym aż pięć blokując ataki rywali. Trzy punktowe bloki dorzucił Konrad Jankowski. Czterema asami serwisowymi popisał się rozgrywający Błażej Podleśnego, ale to Luis Paolinetti został wybrany na MVP meczu. Zapewne o takim wyborze decydował czwarty set, kiedy to Brazylijczyk raz za razem kończył akcje Torunian, a Podleśny, widząc jego skuteczność, konsekwentnie większość piłek kierował na prawe skrzydło. Paolinetti wywalczył w sumie 19 punktów. Ważny udział mieli także przyjmujący Adam Surgut i libero Mateusz Podborączyński. Wierni kibice mieli co fetować po zakończeniu spotkania.
CUK Anioły Toruń – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (25:20, 25:19, 23:25, 25:16)
CUK Anioły: B. Podleśny 4, A. Surgut 10, K. Urbańczyk 6, L. Paolinetti 19, M. Krysiak 22, K. Jankowski 11 oraz M. Podborączyński, J. Skadorwa i L. Tynecki.