Wisła wciąż bardzo niska. Prom w Nieszawie nie kursuje

Prom przez Wisłę w Nieszawie został wstrzymany do odwołania. Powodem jest bardzo niski stan rzeki. Tegoroczne lato jest wyjątkowe także w Toruniu – w sierpniu padł kolejny historyczny rekord niskiego poziomu Wisły.

Prom w NieszawieProm w Nieszawie
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Marcin Zawadzki

Już w czerwcu z powodu niskiego poziomu Wisły prom w Nieszawie nie mógł dobijać do swojego normalnego przyczółka na prawym brzegu. Wyznaczono więc drugie miejsce, około 500 metrów w dół rzeki. Dojazd do niego prowadził gruntową drogą wzdłuż Wisły.

Teraz również to rozwiązanie nie wystarcza. Gmina Miejska Nieszawa poinformowała o całkowitym wstrzymaniu przeprawy do odwołania z powodu bardzo niskiego stanu wody.

W Toruniu rekord za rekordem

Skalę niskiego stanu Wisły pokazują także pomiary w Toruniu. Jeszcze kilka lat temu za rekordowo niski uznawano poziom 90 cm, zanotowany 4 grudnia 2018 roku. Na tamten wynik wpływ miały jednak również prace prowadzone na zaporze we Włocławku. W 2025 roku padł nowy rekord - we wrześniu wodowskaz wskazał 85 cm.

Ale w tym roku Wisła opadła jeszcze niżej. 9 sierpnia 2026 roku było 84 cm i Urząd Miasta Torunia ogłosił wtedy nowy historyczny rekord. Już następnego dnia pomiary wskazywały jednak 79 cm. Tak niski poziom, według toruńskiego WOPR, nie był notowany w około stuletniej historii obserwacji.

Od tego czasu sytuacja nieco się poprawiła, ale Wisła nadal jest bardzo niska. 28 sierpnia o godz. 8 wodowskaz w Toruniu wskazywał 85 cm. Dla porównania stan ostrzegawczy w tym miejscu wynosi 530 cm, a alarmowy 650 cm.

Trzeba przy tym pamiętać, że 85 cm na wodowskazie nie oznacza, że Wisła ma 85 cm głębokości. Jest to wysokość lustra wody mierzona względem umownego poziomu odniesienia konkretnej stacji.

Prom ma zanurzenie do 70 centymetrów

Obecny nieszawski prom powstał w 1991 roku w Stoczni w Sandomierzu, a do użytku został oddany 2 maja 1992 roku. Jednostka ma 23 metry długości, prawie 12 metrów szerokości i nośność 16 ton. Jej zanurzenie wynosi od 50 do 70 cm. Przy niskiej Wiśle problemem jest jednak nie tylko sama głębokość pod jednostką. Rzeka zmienia swój układ, tworzą się płycizny, a prom musi mieć możliwość bezpiecznego dojścia do brzegu i przyczółka.

Przeprawa starsza niż obecny prom

Prom w Nieszawie to nie tylko atrakcja turystyczna. Przeprawa przez Wisłę od stuleci była częścią ważnego szlaku łączącego okolice Radziejowa i Osięcin z drogą w kierunku Lipna.

Dzisiejsza przeprawa znajduje się w ciągu drogi powiatowej nr 2049C Nieszawa–Brzeźno. Jej funkcjonowanie w 2026 roku finansuje Powiat Aleksandrowski. Normalnie prom przewozi pieszych, rowerzystów, motocykle, samochody osobowe, a także większe pojazdy.

Dlatego jego zatrzymanie to nie tylko strata atrakcji dla odwiedzających Nieszawę. To także zerwanie krótkiego połączenia między obiema stronami Wisły. Na razie nie wiadomo, kiedy prom ponownie wypłynie. Wszystko zależy od poziomu Wisły.

Wybrane dla Ciebie