- W pierwszej kolejności zmuszeni byliśmy wykonać szereg zadań w obszarze gospodarki wodno-kanalizacyjnej. W ciągu dwóch lat wykonaliśmy ponad 130 oczyszczalni przydomowych i trzy oczyszczalnie przy budynkach użyteczności publicznej. Zmodernizowaliśmy SUW w Konotopiu, oczyszczalnie ścieków w Lubinie, a obecnie budujemy oczyszczalnię w Suminie. Na te zadania przeznaczyliśmy duże środki finansowe. Efekty naszych działań są jednak niewidoczne dla mieszkańców, bo wszystkie te inwestycje zlokalizowane są głównie pod ziemią. Każdy widzi inwestycje, które są na zewnątrz, prawda? Każdy zobaczy wyremontowaną drogę czy wybudowany budynek, natomiast trudno jest mieszkańcom zidentyfikować coś, czego nie widzą. Bardzo dużo budujemy dróg, bo dla mieszkańców drogi są najważniejsze. Inwestujemy również w poprawę bezpieczeństwa, jeśli chodzi o doświetlenie ulic, chodników. Nasza gmina nie posiadała zakładu komunalnego. Dlatego też dla mnie na początku ważne było stworzenie parku maszynowego. Pierwsze co zrobiłam, to zakupiłam teren wraz z budynkami, w których otworzyliśmy Spółdzielnię Socjalną Perspektywa. Otrzymaliśmy na ten cel dotację, która pozwoliła nam zakupić nowy sprzęt i zatrudnić pracowników. W tym momencie spółdzielnia zatrudnia siedem osób. Stworzyliśmy miejsca pracy osobom wykluczonym, długotrwale bezrobotnym. Pracownicy dbają o porządek, o zieleń i zajmują się stadionem miejskim. Remontujemy obecnie urząd, wyposażamy go w nowe meble i sprzęt komputerowy. W tym roku planujemy odświeżyć elewację oraz przeprowadzić remont parkingu. Ja jestem córką rolnika, od dziecka, tak jak wszyscy moi rówieśnicy pracowaliśmy w gospodarstwie, pomagaliśmy rodzicom, więc wiem, na czym polega ciężka praca. Mój tata zawsze tłumaczył mi, że warto inwestować w sprzęt i w ziemię. W naszej gminie nie mieliśmy żadnego sprzętu, dlatego zakupiłam m.in. równiarkę i koparko-ładowarkę, pług do odśnieżania, rębak i nowe auto. Dlaczego? Żebyśmy mogli sami naprawić i realizować wszystkie remonty, żebyśmy mogli naprawić drogi. Oprócz tych inwestycji typowo wodno-kanalizacyjnych i drogowych cały czas inwestujemy w sport, kulturę oraz szkoły. W pierwszym roku mojego urzędowania dotację z budżetu gminy na działalność klubów i stowarzyszeń zwiększyliśmy o 100 procent. Inwestujemy w oświatę, remontujemy budynki, budujemy nowe boiska, place zabaw oraz realizujemy projekty edukacyjne. Kolejna inwestycja czeka nas nad Jeziorem Kikolskim. Rozpoczęliśmy też budowę parku kieszonkowego przy stadionie, a w planach mamy budowę tam pumptracku dla rowerów. We wrześniu ubiegłego roku oddaliśmy do użytku stadion sportowy. Dzieci i młodzież mogą trenować na nowym boisku. Reaktywował się dawny klub sportowy. Bardzo dużo osób starszych zaczęło wychodzić z domu, ćwiczyć i to jest dla nas bardzo ważne, aby tę grupę społeczną aktywizować. A w naszej gminie seniorzy są bardzo aktywni. Największą organizacją społeczną licząca ponad 90 członków jest Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Gminy Kikół. Ja zazdroszczę moim seniorom energii do działania i pomysłów. Niektórzy młodzi powinni się od nich uczyć, jak występować po dotacje i zarządzać tak dużą grupą członków. Można powiedzieć, że mieszkańcy naszej gminy mogą czuć się zaopiekowania - od najmłodszego do najstarszego. Na terenie naszej gminy otworzyliśmy Klub Malucha Poziomka dla naszych najmłodszych mieszkańców. Funkcjonuje u nas także dom opieki dla osób starszych. Działa on w budynku dawnego przedszkola. Obecnie mamy ponad 30 podopiecznych. Na wsi szczególnie wyraźnie widać, jak społeczeństwo się starzeje. W dużych, pustych domach pozostają pozbawieni opieki seniorzy. My tę opiekę świadczymy w różnej formie: stacjonarnie – do domu seniorów przyjeżdżają opiekunki, które zatrudnione są w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej i jednocześnie przewozimy też mieszkańców do Dziennego Domu Pomocy w Kikole, gdzie mają zapewnione zajęcia zorganizowane w większej grupie. Mogą tam liczyć na opiekę psychologa, pielęgniarki, rehabilitanta oraz fryzjera i kosmetyczki. Nasi seniorzy są bardzo zadowoleni z opieki w DDP, dla niektórych to nowy dom w którym nie czują się samotni. Jednocześnie też świadczymy usługi transportu dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami do szpitali, do lekarza. W ramach programu Dor2Dor zakupiliśmy busa i każda osoba bez możliwości samodzielnego dojazdu do lekarza, na przykład do Torunia czy Bydgoszczy, może z takiej opcji transportu skorzystać. W dalszym ciągu składamy wnioski i pozyskujemy kolejne nowe dofinansowania. Ubiegły rok zakończyliśmy 24 milionami złotych, które przeznaczyliśmy na inwestycje. Jak na taką małą gminę jak nasza, to duża kwota. Ja jednak nie zwalniam tempa i idę po więcej.