Toruń. Sala Malinowa w Dworze Artusa odzyskała dawny charakter po renowacji

Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu. Przez pół roku nad przywróceniem jej historycznego wyglądu pracowało nawet dziesięciu konserwatorów. Podczas robót odkryto między innymi fragmenty gazet z czasów pruskich oraz ślady dawnej tkaniny ściennej.

Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu.Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu.
Źródło zdjęć: © Metropolia Toruńska .pl | Piotr Jagiełowicz
Wojciech Pierzchalski

Sala Malinowa powstała w 1886 roku według projektu Rudolfa Schmidta. W przeszłości pełniła funkcję jadalni, o czym do dziś przypominają dekoracje przedstawiające między innymi winorośle i dzbany z winem. W pomieszczeniu zachowała się również nieczynna winda towarowa, związana z dawnym sposobem obsługi jadalni.

- Sala odzyskała swój historyczny charakter. Obecnie widoczne są imponujące detale, podpowiadające, że wspólnie tu ucztowano: pojawiają się winorośle czy dzbany z winem - mówi Paula Raszka, specjalistka ds. edukacji w Centrum Kultury Dwór Artusa.

Dwór Artusa. Sala Malinowa odzyskała dawny blask

Prace konserwatorskie były bardziej wymagające niż początkowo zakładano. Największym problemem okazał się stan stropu i dekoracji na suficie. Ozdobny strop wykonano ze stiuku imitującego drewno, a jego powierzchnia przez lata ulegała uszkodzeniom.

- Na początku wydawało nam się, że dużo pracy nie będzie, ale okazało się, że stan stropu był dużo gorszy, niż zakładaliśmy - przyznaje Katarzyna Daniel, kierowniczka prac konserwatorskich.

Sala przechodziła już prace konserwatorskie w latach 90' oraz po 2000 roku. Dla konserwatorów oznaczało to konieczność pacy nie tylko z oryginalnymi materiałami i technikami, ale również wzięcie pod uwagę rozwiązań zastosowanych podczas poprzednich remontów.

- Podchodziliśmy do obiektu, który już był dwukrotnie konserwowany. To trudne, bo oprócz oryginalnych technologii musimy się jeszcze zmierzyć z tymi wprowadzonymi przez poprzednich konserwatorów - wyjaśnia Katarzyna Daniel.

Jak dodaje konserwatorka, z powodu warunków panujących we wnętrzu oraz zalania sufitu w przeszłości jego dekoracje uległy zniszczeniom. Wymagały szczególnie ostrożnych zabiegów.

  • Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu.
  • Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu.
  • Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu.
  • Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu.
[1/4] Zakończyła się konserwacja zabytkowej Sali Malinowej w Dworze Artusa w Toruniu. Źródło zdjęć: © Metropolia Toruńska .pl | Piotr Jagiełowicz

Dwór Artusa. Konserwatorzy znaleźli pruskie gazety i ślady dawnej tkaniny

Podczas prac konserwatorzy odkryli także elementy, które pozwoliły lepiej poznać historię Sali Malinowej i stosowane w nim dawniej rozwiązania.

- W trakcie prac odkrywkowych konserwatorzy natknęli się na fragmenty starych gazet z czasów pruskich, które kiedyś wykorzystywano jako podkład pod tapetę - opowiada Paula Raszka.

Jednym z etapów renowacji było odtworzenie kolorystyki pomieszczenia. Konserwatorzy analizowali przekazy historyczne, w których wnętrze określano jako Salę Czerwoną lub Malinową. Pomocne okazały się także ślady najstarszych tkanin.

- Znaleźliśmy ślady bardzo wczesnej tkaniny, która kolorystycznie odpowiadała kolorowi, który możemy dzisiaj oglądać - podkreśla Katarzyna Daniel.

Remont trwał około sześciu miesięcy. W najbardziej intensywnych pracach uczestniczyło nawet dziesięciu konserwatorów.

Wybrane dla Ciebie