Most został wyłączony z użytkowania w lutym 2024 roku. Ekspertyza techniczna wykazała poważne zużycie konstrukcji, szczególnie betonowych podpór. Ze względów bezpieczeństwa przeprawę zamknięto zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów.
Teraz inwestycja wreszcie wchodzi w etap robót. Pierwszym zadaniem firmy Went Sp. z o.o. będzie wzmocnienie posadowienia dwóch głównych podpór mostu. To najpilniejsza część remontu – bez jej wykonania nie byłoby możliwe bezpieczne prowadzenie dalszych prac przy obiekcie. Wartość podpisanej umowy wynosi ponad 1,73 mln zł, a zakończenie tego etapu zaplanowano na 30 listopada 2026 roku.
Trzy samorządy składają się na remont
Most leży na styku Torunia i gminy Lubicz, dlatego finansowanie podzielono pomiędzy trzy samorządy. Jak wcześniej informowano, 60 procent kosztów pokryje Toruń, 30 procent gmina Lubicz, a 10 procent powiat toruński.
- Rozpoczęte właśnie roboty to pierwszy realny krok w stronę przywrócenia mostu w Kaszczorku do codziennego, bezpiecznego użytku - podkreśla Miejski Zarząd Dróg w Toruniu.
To ważna przeprawa przede wszystkim dla pieszych i rowerzystów. Łączy Kaszczorek ze Złotorią i przez lata była jednym z najwygodniejszych lokalnych połączeń między obiema miejscowościami. Po jej zamknięciu mieszkańcy zaczęli zabiegać o remont – w maju 2024 roku w tej sprawie złożono m.in. petycję do władz Torunia, Lubicza i powiatu.
W przyszłym roku kolejny etap
Listopadowy finał pierwszego etapu nie oznacza jeszcze ponownego otwarcia mostu. W 2027 roku planowane są kolejne roboty: piaskowanie i zabezpieczenie antykorozyjne stalowej konstrukcji oraz wymiana zniszczonych elementów drewnianych. Na tę część prac ma zostać ogłoszony osobny przetarg.
Dopiero wykonanie całego zakresu ma umożliwić przywrócenie przeprawy do bezpiecznego użytkowania. Miasto nie podało jeszcze dokładnej daty jej ponownego otwarcia.
Most z historią
Przeprawa ma także sporą wartość historyczną. Według materiałów toruńskiego PTTK pierwszy most w tym miejscu oddano do użytku w 1893 roku. Miał około 54 metrów długości i pierwotnie był konstrukcją drewnianą. W kolejnych dekadach był przebudowywany, niszczony i odbudowywany, a po powstaniu nowej przeprawy drogowej zaczął służyć głównie pieszym i rowerzystom.