Spółdzielnie energetyczne mają powstać w 12 gminach w województwie kujawsko-pomorskim. W sierpniu przedstawiciele samorządów podpisali umowy w tej sprawie z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.
Dokumentacja za 100 tys. zł
- To ważny krok dla samorządów, które rozpoczynają prace nad tworzeniem lokalnych modeli energetycznych opartych na współpracy i odnawialnych źródłach energii - informuje WFOŚiGW w Toruniu. - Dzięki wsparciu funduszu, gminy będą mogły przygotować niezbędne analizy, koncepcje, dokumentację organizacyjno-prawną oraz plany inwestycyjne, które przybliżą je do utworzenia spółdzielni energetycznych.
Stworzenie dokumentacji dotyczącej spółdzielni w gminie Golub-Dobrzyń ma kosztować łącznie 100 tys. zł. Samorząd wyłoży na ten cel 30 tys. zł, a 70 pokryje WFOŚiGW.
- Pomysł na stworzenie lokalnego modelu energetycznego pojawił się w naszej gminie już wcześniej - mówi Wioletta Szymańska, kierownik Biura Rozwoju UG Golub-Dobrzyń. - Zaczęliśmy od niezarejestrowanego klastra energii.
Projekt angażujący kilka samorządów
W projekt, oprócz gminy Golub-Dobrzyń, zaangażowały się cztery samorządy: Bobrowo, Dębowa Łąka, Radomin i miasto Golub-Dobrzyń.
- Dzięki środkom ministerialnym, przygotowaliśmy dokumentację, przeprowadziliśmy szkolenia członków klastra, zdobyliśmy wiedzę - dodaje Wioletta Szymańska. - Teraz musieliśmy jedna zdecydować czy zarejestrujemy klaster, czy też zaangażujemy się w stworzenie spółdzielni. Z analiz wynika, że spółdzielnia jest bardziej opłacalna, dlatego idziemy w tym kierunku.
Regionalna Spółdzielnia Energetyczna 3G+ obejmie nie tylko gminę Golub-Dobrzyń, ale także Radomin i Bobrowo oraz prywatny podmiot: Systemy Fotowoltaiczne Wojciecha Bonieckiego.
- Chcieliśmy przy tym projekcie kontynuować współpracę z miastem Golub-Dobrzyn, ale niestety nie jest to możliwe z przyczyn formalnych - zaznacza kierownik biura rozwoju.
Ma być taniej
Niebawem zostanie wyłoniony wykonawca, który przygotuje dokumentację. Obejmie ona m.in. bilans i diagnozę energetyczną, analizę lokalnych odnawialnych źródeł energii i możliwości rozwoju infrastruktury, analizę uwarunkowań prawnych i planistycznych, opracowanie koncepcji docelowego miksu energetycznego, analizę ekonomiczno-finansową, zasady bilansowania i zarządzania energią oraz harmonogram dalszych działań inwestycyjnych.
- Główne założenie funkcjonowania spółdzielni jest takie, że to co wyprodukujemy, musimy zużyć - podkreśla Wioletta Szymańska. - Szczegóły poznamy wkrótce, ale na pewno będziemy opierać nasz pomysł na obiektach użyteczności publicznej m.in. ogniwach fotowoltaicznych przy szkołach w Gałczewie i Nowogrodzie. Naszym założeniem jest też zbudowanie farmy fotowoltaicznej.
Spółdzielnie już działają
W Polsce model spółdzielni energetycznych jest coraz częstszym wariantem, wybieranym przez samorządy. Przykładem jest gmina Policzna w województwie mazowieckim. Jak podaje branżowy portalsamorzadowy.pl, "rachunki za prąd w Urzędzie Gminy Policzna spadły o około 80 proc., a własna produkcja energii pomaga ograniczać podwyżki opłat za wodę i ścieki." Instalacje znajdują na większości obiektów użyteczności publicznej, jak urząd gminy, szkoły czy Centrum Integracji Społecznej.
Dokumentacja w gminie Golub-Dobrzyń ma być gotowa do końca listopada tego roku. Będzie to pierwszy krok w kierunku stworzenia spółdzielni.